• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

A jak z parzeniem butelek?? Po każdym karmieniu dziewczyny to robicie??

Ja mam 5 butelek, które wystarczają mi na cały dzień. Rano i wieczorem wyparzam butelki ze smoczkami. Wyparzaj za każdym razem żeby Córcię się nie dorobiły pleśniawek.
Jak się czujesz? Ściągasz pokarm?
Nie przejmuj się, ze dziewczynki mało przybrały, zaraz to się rozhuśta. Zosia na początku tez słabo przybierała a teraz jak to mówi moja Pani Doktor jest mała grubaska [emoji6]
 
reklama
Ja mam 5 butelek, które wystarczają mi na cały dzień. Rano i wieczorem wyparzam butelki ze smoczkami. Wyparzaj za każdym razem żeby Córcię się nie dorobiły pleśniawek.
Jak się czujesz? Ściągasz pokarm?
Nie przejmuj się, ze dziewczynki mało przybrały, zaraz to się rozhuśta. Zosia na początku tez słabo przybierała a teraz jak to mówi moja Pani Doktor jest mała grubaska [emoji6]
Mi pielęgniarka kazała myć smoczki solą i opłukać w zimnej wodzie, żeby się pleśniawki nie robiły i później umyć w ciepłej wodzie z dodatkiem płynu. Więc ja nie wyparzam za każdym razem. Poza tym butelki szybciej się wtedy niszczą.
 
reklama
Mi pielęgniarka kazała myć smoczki solą i opłukać w zimnej wodzie, żeby się pleśniawki nie robiły i później umyć w ciepłej wodzie z dodatkiem płynu. Więc ja nie wyparzam za każdym razem. Poza tym butelki szybciej się wtedy niszczą.

A mi przy wcześniaku neonatolog kazała za każdym razem. To tak jak z przechowywanie pokarmu w lodowce dla wcześniaka. Może stać 24h a nawet 12 h a nie 96h. No jak butelka się zniszczy to kupię nowa, wole się z pleśniawkami nie męczyć. Jeżeli chodzi o wczesniakow to trochę się opieka różni. Tak samo laktator do 3 miesiąca wszystko muszę po każdym ściągnięciu wyparzyć. Jest to upierdliwe, ale nic nie zrobię. [emoji6]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry