• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Dziewczyny ogólnie Wam odpiszę. Ona się budzi i awanturuje i nie może biedna zasnąć nawet jak chce...nie mam chyba jeszcze serca Ją przymuszać do spania na siłę... narazie jakoś wytrzymuję [emoji85]
Ona sie budzi z przyzwyczajenia nie głodu mama musi ja nauczyć ze w nocy sie śpi a nie jje. Od 6 mż dziecko nie potrzebuję jeść noca 10-12 w nocy spokojnie wytrzyma ( Marcelina i 14 potrafi ) .
Jeść nie potrzebuję ale budzic i tak sie może bo zaburzenia snu to inna bajka. No i przytulanie do cycka to tez co innego moj stary ma 35 lat a nadal to lubi :)
Jak cos posnanowisz bądź konsekwentna.
 
Ostatnia edycja:
Abuela? :)
Super pic
IMG-20180925-WA0008.jpg
 

Załączniki

  • IMG-20180925-WA0008.jpg
    IMG-20180925-WA0008.jpg
    137,6 KB · Wyświetleń: 527
Super! Bardzo się cieszę! Najważniejsze, ze się udało! Nie ważne jak i za którym razem! [emoji173]️[emoji1320]
Nie. Raz zje, raz nie zje. Niekiedy zje z takim smakiem i wciąga przez jedna dziurkę od nosa a niekiedy pluje i płacze. Nie wiem od czego to jest zależne. Przedwczoraj normalnie zjadła i namawiać jej bie musiałam a wczoraj podałam jej posmakowała od razu płacz. Zabrałam butle uspokoiła się znów podałam posmakowała i awantura. Dałam jej moje 3 minuty i wciągnęła 100 ml.
No to temperamentna cora rośnie :)
W końcu się pewnie przyzwyczai.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry