• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
U mnie w domu 20 stopni, a w sypialni 18 stopni. Od Dziadków usłyszałam ostatnio, że mamy zimno i powinnam Małej na body ubrać kaftanik, bo jej zimno.
Trzymajcie kciuki, córa poszła dzisiaj do żłobka po dwóch tygodniach.

Zapomniałam napisać, że wczoraj wizytowałam i wszystko ok. Nie udało się zrobić pomiarów, bo Mała obrócila się w kierunku krzyża. Gin ma nadzieję, że za 3 tygodnie zmieni pozycję żeby można zrobić pomiary i sprawdzić narządy w polówkowym.
Kajtek przy - 1 na dworzu darł się bo mu założyłam rękawiczki na spacer... Po zdjęciu od razu zasnął :)
 
Na reszcie kochana. Ja już tutaj jestem. Chociaż na razie cichaczem :)
Czesc babencje[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️tak mysle ze w 22 tyg moge sie „ juz” ciezarowka nazwac i to taka podwojna[emoji23]podczytuje was regularnie i nastawiam na Time of my Live od poczatku[emoji23]Co prawda nie siedze jeszcze w papkach i zabkach , a w wyprawce i ogarnianiu nie przespanych nocy[emoji23]ale mysle ze powtorka z rozrywki po 18 latach dobrze mi zrobi[emoji173]️
 
reklama
Dziewczyny pomocy...wsparcia i dodajcie otuchy że nie jestem w tym sama...albo ja śpioch straszny albo to naturalne. W nocy śpię łącznie 5-6 godzin po odliczeniu karmień małego , czy to naturalne ? Czuję się jak zoomby i tak wyglądam
Niestety u mnie 6 godzin lacznie to i tak sporo, są noce co wstaje co godzine, później nie mogę zasnac i nastepnego dnia padam na twarz, ale okazuje się, że do zmęczenia tez się można przyzwyczaić. Liczę, ze kiedyś będzie lepiej:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry