Żołądek juz tylko czasami mnie boli, jak zjem cos "ciezkiego". Do pracy nie wracam, bo mam inne dolegliwosci które mi nie pozwalają. Ja detektor wypożyczyłam przez strone rentmama.pl. nie chciałam kupować bo w sumie nie wiedzialam czy bede umiala korzystac i czy bede potrzebowac..ale jak mam chwile zwatpienia to pomaga sie uspokoić. Chociaz nie zawsze udaj mi sie znaleźć serduszko i wtedy tez mam schize...U mnie też stoi w miejscu ,ale ja nie jem za wiele z tym moim żołądkiem?? A jak u Ciebie z żołądkiem ?? Wróciłaś do pracy ? Jaki kupiłaś detektor ,też o tym myślałam .