• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ciezarowki na zakupach

Ja mam tylko bardzo waskie dziny. Juz nie moge sie dopiac. To i tak trzeba bedzie cos kupic. Teraz z dwa tyg temu przytargalam reklanowe ciazowek. Wiec dorobilam sie paru dresow i szerokich bluzek i z dwie sukienki. Nic konkretnie ciazowego. Poprostu wiekszy rozmiar. Ale 2 f to nie tragedia za reklanowe ciuchow. Za to musze prEaPerac ciuchy moze te sebowe spodnie gdzies znajde. Ale chyba je sprzedalam. Garaz czeka trzeba tam zajrzec.
 
reklama
Ja dostałam nosidło w prezencie, ale go nie używałam, było mi za ciężko, a Vivien im starsza tym dziksza i bałam sie ją tak nosić.
Teraz bardzo bym chciała spróbować z chustą, ale muszę nauczyć się ją wiązać, bo to cały jej sekret. Jedna z Was wspominała o warsztatach, u mnie w okolicy niestety nie organizują czegoś takiego, pozostało mi youtube :-))

Jeśli chodzi o ciuchy, to jeszcze o tym nie myślę, tak naprawdę dopóki nie potwierdzę ciąży (czyt. zobaczę bijące serduszko) za bardzo sie nie nakręcam.
W poprzedniej ciąży brzuszek miałam od maja, więc głownie chodziłam w sukienkach, legginsach czy dresach. tak było najwygodniej, praktycznie nie kupiłam ani jednej rzeczy dla ciężarnej. Majtki ściągające dostałam też w prezencie po porodzie, mąż się oczywiście z nich śmieje że są bardzo seksowne, sięgają mi do biustu :-D, został mi także gorset, i też zamierzam go nosić przynajmniej 8 tyg po porodzie...

Teraz gdyby się udało, druga połowa ciąży to jesień zima więc pewnie będę poszukiwać ciuchów....
 
Co do spodni ciążowych, miałam z poprzedniej ciąży ogrodniczki, dżinsy z golfem i materiałowe z golfem, ale wcięło mi wszystkie. Kupiłam sobie teraz takie, ale jeszcze mi z pupy lecą.
Z rzeczy przydatnych, z tym że nie do ubrania, kupiłam też takie coś. Będę musiała do końca prowadzić samochód i pewnie też na porodówkę zawiozę się sama. :-p
 
Panna migota hehe to tak jak ja pewnie na porodowke zawioze się sama ;-)
Z ciążowych rzeczy nie mam i nie miałam nic ;-) niestety jak i w poprzednich ciazach tak i w tej nie mogę mieć nic na brzuchu . Kilka spodni juz schowalam bo się nie zapne ale mam duzo geterkow wiec będę w nich śmigać ;-)
 
To co kupiłam wcześniej, oczywiście nie wszystko
 

Załączniki

  • 1436687470788.jpg
    1436687470788.jpg
    20,6 KB · Wyświetleń: 170
  • 1436687479997.jpg
    1436687479997.jpg
    28,3 KB · Wyświetleń: 165
  • 1436687490637.jpg
    1436687490637.jpg
    30,2 KB · Wyświetleń: 170
  • 1436687500567.jpg
    1436687500567.jpg
    20,2 KB · Wyświetleń: 168
I wczorajsze :
 

Załączniki

  • 1436687545307.jpg
    1436687545307.jpg
    28,8 KB · Wyświetleń: 187
  • 1436687554387.jpg
    1436687554387.jpg
    28,6 KB · Wyświetleń: 163
  • 1436687565607.jpg
    1436687565607.jpg
    26,3 KB · Wyświetleń: 158
  • 1436687574417.jpg
    1436687574417.jpg
    25,4 KB · Wyświetleń: 162
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry