reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciężarówki z nerwicą

Dołączył(a)
6 Luty 2020
Postów
12
Rozwiązania
0
Cześć! Nos do góry! faktycznie w ciąży nie jest łatwo, sama dopiero co tu biadoliłam. Zresztą nadal zdarzają mi się dni, gdzie panika zwala mnie z nóg i myślę sobie, ze przecież ja totalnie sobie nie poradzę. Ale staram się myśleć pozytywnie dla mojej córeczki ☺ Zdecydowanie w ciąży musisz być pod stałą opieką psychoterapeuty lub psychiatry, jeśli możesz dodatkowo liczyć na wsparcie bliskich, to poradzisz sobie! Nie wolno całe życie przekładać tak ważnego momentu, jak narodziny dziecka. Ja mam 35 lat i tak, jak Ty ciągle przekładałam ciążę, właściwie myślałam, ze nigdy nie będę matką, ale stało się i jestem bardzo szczęśliwa :)
Dzięki za odpowiedź. Mam wspaniałego kochanego męża , do szczęścia brakuje mi tylko dziecka.
 
reklama

Nerwicówka35

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
31 Styczeń 2020
Postów
33
Rozwiązania
0
Dzięki za odpowiedź. Mam wspaniałego kochanego męża , do szczęścia brakuje mi tylko dziecka.
No to do roboty! I nic się nie bój! Terapia, wsparcie męża, pozytywne myślenie i perspektywa cudownej maleńkiej istotki, dla której warto trzymać się w pionie :)
 
Dołączył(a)
8 Luty 2020
Postów
3
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny! Trafiłam na forum przez przypadek szukając w internecie porad jak uporać się z nerwica w ciąży.. jestem w 7 tygodniu ciąży. Mam podwyższone Ft3 i Ft4 i niskie TSH ale wszystkie inne badania wychodzą dobrze. Podobno taka moja uroda.. ciężko mi się z tym pogodzić bo miewam różne stany i przed ciąża i teraz. Teraz dodatkowo dochodzi strach przed tym wszystkim co z ciąża związane a co dla mnie jest zupełnie nowe ponieważ to nasze pierwsze dziecko. Brałam przed ciąża propranolol na zwolnienie pracy serca choć on działał tez trochę przeciwlękowo. Odstawiłam go całkowicie. Ginekolog zmienił mi na Isoptin 40 zamierzam go brać tak jak wcześniej tylko doraźnie ale nie ukrywam ze się boje.. jest bezpieczniejszy niż propranolol ale zawsze to lek a wpierwszych tygodniach ciąży trzeba przecież uważać.. pozdrawiam wszystkie nerwowe! Miłego dnia!
 

KajaKaja

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
13 Styczeń 2020
Postów
107
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny! Trafiłam na forum przez przypadek szukając w internecie porad jak uporać się z nerwica w ciąży.. jestem w 7 tygodniu ciąży. Mam podwyższone Ft3 i Ft4 i niskie TSH ale wszystkie inne badania wychodzą dobrze. Podobno taka moja uroda.. ciężko mi się z tym pogodzić bo miewam różne stany i przed ciąża i teraz. Teraz dodatkowo dochodzi strach przed tym wszystkim co z ciąża związane a co dla mnie jest zupełnie nowe ponieważ to nasze pierwsze dziecko. Brałam przed ciąża propranolol na zwolnienie pracy serca choć on działał tez trochę przeciwlękowo. Odstawiłam go całkowicie. Ginekolog zmienił mi na Isoptin 40 zamierzam go brać tak jak wcześniej tylko doraźnie ale nie ukrywam ze się boje.. jest bezpieczniejszy niż propranolol ale zawsze to lek a wpierwszych tygodniach ciąży trzeba przecież uważać.. pozdrawiam wszystkie nerwowe! Miłego dnia!
Hej, myślę, że lekarz wie co robi, skoro przepisał Ci ten lek to nie bez powodu. A silne masz lęki? Jest tu wiele dziewczyn, które brały leki i w ciąży odstawily, na pewno jest to trudne i ciężkie ale niektóre dawały i dają radę, ale skoro masz zielone światło od lekarza, że możesz brać, to go posłuchaj, w końcu lekarz to lekarz. Wiadomo, że my nerwicowe nie do końca ufamy lekarzom, ale trzeba wierzyć w ich wiedzę. Ja osobiście nie biorę żadnych leków, przed ciążą brałam doraźnie, teraz staram się sobie radzić, jest ciężko, czasem siedzę całe noce i staram się uspokoic. Wszystko jest do przeżycia.
 
Dołączył(a)
6 Luty 2020
Postów
12
Rozwiązania
0
Ja właśnie obawiam się o moje tętno.. Też mam od dawna propranolol doraźnie. A w ciazy nie za Bardzo.. moje tętno w spoczynku 80-90 A wiadomo w ciazy wzrasta i jak sobie poradzę..
 
Dołączył(a)
6 Luty 2020
Postów
12
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny! Trafiłam na forum przez przypadek szukając w internecie porad jak uporać się z nerwica w ciąży.. jestem w 7 tygodniu ciąży. Mam podwyższone Ft3 i Ft4 i niskie TSH ale wszystkie inne badania wychodzą dobrze. Podobno taka moja uroda.. ciężko mi się z tym pogodzić bo miewam różne stany i przed ciąża i teraz. Teraz dodatkowo dochodzi strach przed tym wszystkim co z ciąża związane a co dla mnie jest zupełnie nowe ponieważ to nasze pierwsze dziecko. Brałam przed ciąża propranolol na zwolnienie pracy serca choć on działał tez trochę przeciwlękowo. Odstawiłam go całkowicie. Ginekolog zmienił mi na Isoptin 40 zamierzam go brać tak jak wcześniej tylko doraźnie ale nie ukrywam ze się boje.. jest bezpieczniejszy niż propranolol ale zawsze to lek a wpierwszych tygodniach ciąży trzeba przecież uważać.. pozdrawiam wszystkie nerwowe! Miłego dnia!
A jakie masz tętno dokładnie? I jakie miałaś że brałaś propranolol
 

KajaKaja

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
13 Styczeń 2020
Postów
107
Rozwiązania
0
Bierzcie leki, jeżeli to ma Wam pomóc, to czemu nie. Wiadomo niby się w ciąży nie zaleca, ale same powiedzcie co lepsze? Przechodzenie w ciąży w lęku, stresie i wiecznych nerwach? Niee właśnie. Skoro medycyna i lekarze dają nam dostęp do środków, które mogą nam pomóc przejść te stan w miarę normalnie, to ja bym się nie zastanawiała.
Miałam koleżankę, która cała ciaze brała leki różne, rozniste, ma zdrowe dziecko, także dziewczyny po co się męczyć, czasem lepiej zadziałać farmakologiczne i uspokoić organizm. Oczywiście mówię to o braniu leków po konsultacji z lekarzem, nigdy na własną rękę. Jeżeli lekarz daje zielone światło to się nie meczcie, serio.
 

Nerwicówka35

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
31 Styczeń 2020
Postów
33
Rozwiązania
0
Walentynki idą, to ja zagaję z tej strony 😅 Jak ciąża wpływa na wasze "stosunki" z partnerem? Ja czuję, że rodzi się problem. Mianowice od początku ciąży seks był tylko raz, jakoś 2 miesiące temu. Od tego czasu właściwie moje libido wynosi 0, do tego, odkąd poczułam ruchy dziecka, mam totalną blokadę psychiczną. Jakoś głupio i wstyd mi w ogóle myśleć o takich tematach, czując jak dzidzia robi fikołki 😅 Mąż nie naciska i nawet nic nie inicjuje, więc tak sobie żyjemy "w czystości". Nie wiem tylko, czy to jest dla nas dobre, już czuję, ze troszkę się od siebie oddalamy. Ja żyję ciążą, mąż pracą i budową domu. Biorąc pod uwagę, ze ciąża będzie co raz bardziej zaawansowana i to, że po porodzie też nie będę natychmiast boginią seksu, zaczynam się martwić. Może powinnam inicjować zbliżenie, póki jestem jeszcze w miarę "sprawna"? Jak myślicie?
 
reklama
Dołączył(a)
8 Luty 2020
Postów
3
Rozwiązania
0
Walentynki idą, to ja zagaję z tej strony 😅 Jak ciąża wpływa na wasze "stosunki" z partnerem? Ja czuję, że rodzi się problem. Mianowice od początku ciąży seks był tylko raz, jakoś 2 miesiące temu. Od tego czasu właściwie moje libido wynosi 0, do tego, odkąd poczułam ruchy dziecka, mam totalną blokadę psychiczną. Jakoś głupio i wstyd mi w ogóle myśleć o takich tematach, czując jak dzidzia robi fikołki 😅 Mąż nie naciska i nawet nic nie inicjuje, więc tak sobie żyjemy "w czystości". Nie wiem tylko, czy to jest dla nas dobre, już czuję, ze troszkę się od siebie oddalamy. Ja żyję ciążą, mąż pracą i budową domu. Biorąc pod uwagę, ze ciąża będzie co raz bardziej zaawansowana i to, że po porodzie też nie będę natychmiast boginią seksu, zaczynam się martwić. Może powinnam inicjować zbliżenie, póki jestem jeszcze w miarę "sprawna"? Jak myślicie?
Cześć,

u nas z tym problemu nie ma ale my dopiero na początku, tj 7 tydzień 😅. Uwazam ze powinnaś coś zainicjować. Dla dziecka w brzuszku seks rodziców to tylko delikatne kołysanie :) a poza tym pamiętaj ze są różne sposoby zadowolenia męża :) niekoniecznie tylko stosunek :)

pozdrawiam!
 
Do góry