reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Klara a może warto iść do psychiatry i mieć na wszelki wypadek jakieś tabletki ja na stałe codziennie brałam raz dziennie mozarin 10mg. i mój psychiatra powiedział że spokojnie mogłabym brać je w ciąży bo są najmniej inwazyjne w porównaniu do innych psychotropów a dodatkowo jak bym miała napady leków to mam cloranxen 5mg. czyli małe bardzo dawki tych leków mam.
Może na prawdę warto by było przejść się do tego psychiatry niech ten psycholog doradzi jakiegoś na pewno zna i współracuje z jakimiś.I wtedy powiedziałąbyś mu żeby dał ci w miare łagodne dla dziecka ale skuteczne dla ciebie te moje tabletki takie są więc zawsze możesz mu je zasugerować
 
Ja wlasnie wyszlam od ginekologa bo mialam wizyte.nie bralam zwolnienia wiec od czwartku do pracy....nie Wiem czy dobrze zrobiłam...ehhhh.
A dzis z rana mialam duzy niepokój.narazie troche go rozchodzilam- ciekawe na jak dlugo. Ale mam dosc juz tego szarpania z nerwica:(
Wcześniej chyba pisałaś że byłaś na zwolnieniu ok 2 miesięcy? Powyżej 30 dni należy powtórzyć badania do pracy i mieć zaświadczenie od ginekologa że wszystko ok. U mnie tak jest
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry