Tak ponoć jest i każda z nas przeżyje to czy chce czy nie [emoji3] mi juz teraz czasami jak dziecko usiądzie za wysoko to cieżko zlapac oddech. Dlatego trzeba dziewczyny łapać dystans póki czas. Ja dzisiaj byłam
U psychologa ale mi nie sluza żadne spotkania u lekarza , stresują mnie tylko dlatego postanowiłam ze przestaje studiować nerwice myślec o wizytach mierzyć ciśnienie a wracam
Na siłownie póki mam sile na zajęcia dla kobiet w ciąży i zajmuje sie domem i spotykam z koleżankami i koniec. Chce swoje dawne życie odzyskać. Mąż mnie dzisiaj uświadomił ze wlasnie spełniają sie moje marzenia o posiadaniu rodziny a ja zamiast korzystać z tych chwil sie zamartwiam w sumie niczym
Bo to tylko istnieje w mojej głowie... jak zwykle
Po dole mam
Pozytywne nastawienie ale cóż .... puszczam
Totalnie kontrole niech nerwica sobie robi co chce ale nie ze mną ... postaram sie znowu. Walka ! Wam tez tego życzę !!
Napisane na iPhone w aplikacji
Forum BabyBoom