Różyczka1984
Fanka BB :)
Powiem tak..nie jest łatwo...Ale zastanawia mnie jak inne dziewczyny nie biorą i jak one dają radę ? Nie wyobrażam siebie życia bez leków jak podczas ich brania mam ataki .
Podziwiam że dają radę .
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Powiem tak..nie jest łatwo...Ale zastanawia mnie jak inne dziewczyny nie biorą i jak one dają radę ? Nie wyobrażam siebie życia bez leków jak podczas ich brania mam ataki .
Podziwiam że dają radę .
Izuskam mam do Ciebie pytsnie. W domu mam ciśnienie w granicach 120/ 70 ( średnio). Na 2 ostatnich wizytach wzrosło. 148/75 i 144/90( bo naczytalam sie o syndromie białego fartucha). I wcz wiecz nie wiem po co zmierzyłam i mialam 137 na 75. I sie zdenerwowalam i zaraz mi bardziej skoczylo. Czy Tobie w domu tez przekracza czasem ciśnienie te książkowe wartości???
Dzięki za pocieszenie ☺. A powiedz mi jeszcze Czy przed ciąża mialas takie cyrki z ciśnieniem?Różyczka - tak . Ja w domu juz mam opanowane mierzenie cisnienia wiec mi nie przekracza ale jak tylko mam isc do lekarza to jak mierze w domu przed wizyta to mam zawsze wyższe . I jak sie nakrecalam to tez . Jak czujesz ze jesteś zdenerwowana to lepiej schowaj i nie mierz po prostu . Poza tym ważne jest to dolne ciśnienie - norma do 90. Jesli masz ciśnienie 137 na 75 to jest jak najbardziej norma [emoji3] biorąc pod uwagę jescZe to ze miałas stresa to normalne ciśnienie byś miała na pewno niższe . Wiec mimo stresu masz normę wiec okej . 148/75- tutaj tez widac ewidentnej nerwy bo pierwsze podwyższone a drugie w normie. Normalni lekarze zdają sobie zdają sobie z tego sprawę i nic z tym nie robią . Ja wcsoraj miałam wizytę i myślałam ze jestem juz wyćwiczoną a tu ***** [emoji3] położna zaczela mi mierzyć i jak zobaczyła puls to w połowie mowi ze nie mierzy bo po pulsie widzi juz i sie śmiała . A mi było smutno ze znowu mi sie nie udało [emoji58] No ale nic nie zrobisz . Nie rób sobie wkrętki - w domu mierz czasami i juz .
Dzięki za pocieszenie [emoji5]. A powiedz mi jeszcze Czy przed ciąża mialas takie cyrki z ciśnieniem?
Dokładnie. W ciąży wyczytałam ze prawidłowe jest do 140/90. A tak poza tym jak sie czujesz? Ja jutro zaczynam 28 tc. Wiec jeszcze troszkęNieee. Walnęło mnie w 3 cim mcu - miałam kiepski dzien w pracy duuuzo stresów od jakiegoś czasu ani ten dzien był nienajlepszy . Wróciła arytmia a ja po pracy na wizytę poleciałam i jak mi mierzyła to ja sobie wbiłam do głowy sama ! Ze na pewno mam wysokie ciśnienie skoro miałam taki cieżki dzien [emoji58] i tak sie zdenerwowałam w trakcie pomiaru ze mi wyszło wysokie i od tej pory jak idę od lekarza tylko sie modlę żeby mi nie mierzyli ciśnienia . Do tego koj ginekolog mi wmawiał nadcisnienie aż zmieniłam
Lekarza w końcu . Ale duuuzo stresu mi dołożył głupek . Skoro w domu masz okej a u lekarza wyższe to nie jest norma to znaczy ze jest okej .
Dokładnie. W ciąży wyczytałam ze prawidłowe jest do 140/90. A tak poza tym jak sie czujesz? Ja jutro zaczynam 28 tc. Wiec jeszcze troszkę
Ja dobrze dziękuje . Przygotowuje wsusysko dla małej z mamą bo do mnie przyjechała wiec to radosny czas. A problemu tez miałam małe bo i rozwarcie i szyjka sie skraca No ale co zrobić . Im dalej tym mnie sie stresuje i myśle
pozytywnie . Bo największy sprawdzian jescZe przede mną . Bo ja tak sobie moge sie czuć rożnie ale chce mieć szczęśliwe dziecko [emoji3] a Ty jak sobie radzisz ? U mnie leci 34 tydzień .
Ja tez jakos narazie próbuje to wszystko przetrwac.narazie to ciśnienie się do mnie przyczepilo Ale mam nadz ze w koncu odpusci.ja wlasnie tez pod koniec lipca z moją mama bede szykowac rzeczy dla córeczki. Bo czas szybko płynie ☺Ja dobrze dziękuje . Przygotowuje wsusysko dla małej z mamą bo do mnie przyjechała wiec to radosny czas. A problemu tez miałam małe bo i rozwarcie i szyjka sie skraca No ale co zrobić . Im dalej tym mnie sie stresuje i myśle
pozytywnie . Bo największy sprawdzian jescZe przede mną . Bo ja tak sobie moge sie czuć rożnie ale chce mieć szczęśliwe dziecko [emoji3] a Ty jak sobie radzisz ? U mnie leci 34 tydzień .