Ehh mi przez glowe czesto przechodza mysli czy dam rade pokochac to dziecko... Zeprzez nie sie zle czuje i denerwuje.. Co bedzie jak urodze i nie bede go chciala... Tak samo sie boje jak Ty... Staram sie sama w myslach doprowadzic sie do pionu, ale czasami ciezko jest... Wstydze sie komus o tym powiedziec... Ale z 2 strony czy teraz juz mamy jakis wplyw na to? Czy teraz mozemy zalozyc co bedzie za 9 miesiecy? Nie mozemy wiec moze sprobojmy chociaz troszke oddac to chwili? Musimy czekac... W pierwszej ciazy jak dowiedzialam sie ze syn bylam zalamana... Chcialam cofnac czas bo po co mi syn.. Tez sie balam, a teraz jest najcudowniejszym synkiem pod sloncem!!!!
Napisane na LG-K580 w aplikacji Forum BabyBoom