reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Justi! Od dziś powinnam zacząć brać asertin. Ale mam straszne wątpliwości. bo nie wiem czy pisałam, najpierw przez parę dni brałam seronil, to lek niby z tej samej grupy co asertin ale nie na bazie sertraliny. Miałam po nim dziwne jazdy, byłam okropnie pobudzona i miałam wrażenie że oszaleję, poza tym nudności a nawet mroczki przed oczami. Psychiatra odstawiła mi ten lek i wtedy przepisała sertralinę. Ale po nim chyba też mogą być takie skutki uboczne jak nasilenie lęków i pobudzenie. I właśnie tego się bardzo boję. Myślę sobie, że może na tym etapie ciąży wspomagać się relanium. Mam jeszcze przepisany jakiś oxazepam, też uspokajający. Ty jak zaczęłaś brać asertin to miałaś takie objawy jak opisałam?
 
Wiesz co Asiu! wiem że na początku zawsze organizm musi się przyzwyczaić, ale jestem w 27 tyg ciąży i nie mam już za dużo czasu, tym bardziej że na 3 tyg. przed porodem wypadało by go odstawić. Dlatego mam takie mieszane uczucia.
 
Na początku nie czułam się dobrze, objawy się nasiliły. Tak jak pisałam wcześniej biorę od 03 stycznia dawkę 50 mg, niby jest trochę lepiej ale nadal miewam większe lub mniejsze lęki. U mnie jest o tyle ciężko, że wczoraj okazalo sie ze synek ma zapalenie płuc a ja ostre zapalenie zatok i glowa i pęka, nie wiem czy nie skończy się antybiotykiem. Nigdy w życiu nie czułam się tak zmeczona. ...
 
Asiu po jakim czasie po asertinie czulas sie naprawdę dobrze i jaką dawkę bralaś? Mi caly czas moja psychiatra tlumaczy, że na pełne działanie leku trzeba czekać i ze rozwija się na przestrzeni tygodni a nie dni....
 
Justi, ja bralam dawkę 50 mg i po jakichs dwoch tygodniach poczulam dzialanie. Bralam ten lek okolo 5 lat i naprawde moje zycie bylo calkiem inne. Pozniej moj lekarz odstawil mi we wrzesniu ubieglego roku i od tamtej pory nie biorę i znow wszystko wrocilo. Nie wiem czy ten lek juz bede musiala brac cale zycie, bo na to wychodzi....

Napisane na LG-D290 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Dziewczyny jak się trzymacie? Ja niestety od wczoraj biorę antybiotyk, scięło mnie kompletnie, chcialam dzwonić na pogotowie chyba pierwszy raz w życiu bo bolało mnie wszystko, macica napinala się od kaszlu, myslalam że oszaleję...to prawda, że jak się wali to już wszystko.
Dziewczyny, czy wy tez macie takie obawy, czy poradzicie sobie z dzieckiem. Wydaje mi się, że jestem teraz tak slaba, że graniczy to z cudem.
Gosiu czy zaczelas brac leki?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry