reklama

Ciężarówki z nerwicą

Jak dziewczyny w świąteczny poranek?u mnie od nocy dobija się nerwica ze zdwojoną siłą...to przez ten stres co przeszłam z synkiem.Na szczęście on czuje się dużo lepiej.A wczoraj wieczorem jeszcze ogladalam na yt( nie wiem po co )wcześniaki i jeden umarl po 5miesiacach i tak się zryczałam jakby to była moja historia:hmm:.muszę się zebrać w gościnę ale płacz mnie dusi w środku i mam jakąś napięciową mega delirkę...boję się,że zwariuje....A jak u Was kuzynki nerwicowe?;)
Ja mam to samo:( napiecie czuje od otwarcia oczu ... sciska mnie żołądek, od kilku dni nie mam apetytu.. u mnie wszystko skupia się na pukcie tego ciśnienia, kilka dni w domu mialam wyskoki I teraz przez to mam Sajgon w głowie.. jeszcze mój M wyjezdza pojutrze. Nie mam sił naprawdę:(
 
reklama
I u mnie kiepsko. Raz mi się wydaje że będzie lepiej a za chwilę taki dół... Wszystko mi w środku podskakuje-takie mam wrażenie. Jutro mam imprezę rodzinną i już się stresuję.
 
Ja mam to samo:( napiecie czuje od otwarcia oczu ... sciska mnie żołądek, od kilku dni nie mam apetytu.. u mnie wszystko skupia się na pukcie tego ciśnienia, kilka dni w domu mialam wyskoki I teraz przez to mam Sajgon w głowie.. jeszcze mój M wyjezdza pojutrze. Nie mam sił naprawdę:(
Oj Kochana!To chyba to przesilenie dokucza....ja u tesciow ledwo zipie...na zewnatrz pada więc nawet na spacer nie mozna pojsc...Czekam na terapię we wtorek jak na zbawienie bo mam,aż mnie mdli z napięcia:rolleyes2:
 
Dziewczyny czy Wam też ciężko zjesc cokolwiek jak macie te napiecia? Ja juz mam dosyc , próbowałam spać i co chwilę mnie one wzbudzają.. juz tego nie mialam bardzo dawno, dlatego jestem taka przerazona.. eh jak sobie pomóc, wydaje mi się że w środku mam wszystko ścisniete
 
Dziewczyny czy Wam też ciężko zjesc cokolwiek jak macie te napiecia? Ja juz mam dosyc , próbowałam spać i co chwilę mnie one wzbudzają.. juz tego nie mialam bardzo dawno, dlatego jestem taka przerazona.. eh jak sobie pomóc, wydaje mi się że w środku mam wszystko ścisniete
No ja też tak mam...chociaż bardziej napięcie trzyma mnie za kręgoslup i w klatce piersiowej,aż do glowy....co powoduje,ze mam wrazenie,iż zaraz zwariuje....nie umiem upuścić tego napięcia o boję się,że trzymając jutro będzie jeszcze gorzej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry