Ja mam to samoJak dziewczyny w świąteczny poranek?u mnie od nocy dobija się nerwica ze zdwojoną siłą...to przez ten stres co przeszłam z synkiem.Na szczęście on czuje się dużo lepiej.A wczoraj wieczorem jeszcze ogladalam na yt( nie wiem po co )wcześniaki i jeden umarl po 5miesiacach i tak się zryczałam jakby to była moja historia.muszę się zebrać w gościnę ale płacz mnie dusi w środku i mam jakąś napięciową mega delirkę...boję się,że zwariuje....A jak u Was kuzynki nerwicowe?
![]()
.muszę się zebrać w gościnę ale płacz mnie dusi w środku i mam jakąś napięciową mega delirkę...boję się,że zwariuje....A jak u Was kuzynki nerwicowe?