Jejku kochana, ile z nas i innych kobiet przechodzą ogromne stresy w ciazy i nic się nie dzieje, nie ma opcji żeby było coś nie tak. tak sobie tłumaczMam ogromny lęk w temacie niedotlenienia dziecka przez stres...że mu zaszkodzilam![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jejku kochana, ile z nas i innych kobiet przechodzą ogromne stresy w ciazy i nic się nie dzieje, nie ma opcji żeby było coś nie tak. tak sobie tłumaczMam ogromny lęk w temacie niedotlenienia dziecka przez stres...że mu zaszkodzilam![]()
Ja tez czuje sie gorzej. Terapie musialam odwołać bo dziś bylam znowu na ktg i skurcze wyszly wiec leżeć mam na lewym boku. Szkoda bo terapia mi sporo daje tylko meczy bardzo i sresuje. Jednak myślę, ze wiele wylazlo i ma terapeutka moja racje 100% Malo mi zostalo doktor pozwolil to hydro jeść wiec musze wytrzymac.Ja ostatnio mam coraz gorsze samopoczucie...im więcej odkrywam na terapii tym gorzej się czuję.Boję się,że nie wytrzymam napięcia i zgłoszę się do wariatkowa.Czy też miewacie takie kryzysy?
Musze tak sobie tłumaczyć i byc pozytywnej mysli. Dzięki za wsparcie. Jeszcze troszke i bede go tulicJejku kochana, ile z nas i innych kobiet przechodzą ogromne stresy w ciazy i nic się nie dzieje, nie ma opcji żeby było coś nie tak. tak sobie tłumacz![]()
Dla mojego spokoju mam przyjsc znowu w piatek. Maly sie rusza ok a ja panikuje. Juz doktor sam kazał leki brac:/ zeby sie uspokoić. Ja to bym sie na ginekologie polozyla żeby mi robili 2 razy dziennie :-) Każdy etap ciąży to inne wkrety. Teraz to juz pragne porodu żeby miec maluszka na rękach.Magdaswiet: ja po ktg mam takie same wkręty. A to że tetno dziecka wysokie A to że skurcze mam. I tylko wydzwaniam do położnej ... bo oczywiście lekarze twierdzą że ok s ja i tak panikuje
Hej Klarunia ja stracilam dwie ciąże (3aniolki) o mojego bobaska starałam sie 5,5 roku. Po pierwszej stracie nerwica sie rozbujala ale terapia i leki dały radę. Teraz w ciazy w 25 tyg tez wszystko powróciło. Psychiatra i ginekolog zezwolil na relanium lub hydro i miesiac bralam caly czas. Teraz sporadycznie biore leki ale mam czesto gorsze dni. Po stratach jest w nas mnóstwo lęków i dobrze Cie rozumiem. Polecam terapie. Tu tez możesz sie wygadaćWitajcie,
Ratunku!!!! Nie radzę sobie, jestem w 7 miesiącu ciąży i powróciła mi zaleczona nerwica, mam drgawki podczas snu, problemy z przełykaniem, kołatanie serca drętwienie rąk i nóg. Przed ciążą leczyłam się na nerwicę brałam setaloft i eliceę działały, ale teraz mam permanentny stres od początku zagrożona ciaza i mój organizm nie radzi sobie. Jestem po 3 poronieniavh, jestem mamą 4 aniołków i tak bardzo się boję o tą wymarzoną i upragnioną ciążę. Błagam napiszcie, że coś można barć na nerwicę. Muszę umówić się jak najszybciej dobpsychiatry![]()
Klarunia dobrze znam Twoj stan bo też nam te lęki i drgawki bbawet pomimo brania ZoloftuWitajcie,
Ratunku!!!! Nie radzę sobie, jestem w 7 miesiącu ciąży i powróciła mi zaleczona nerwica, mam drgawki podczas snu, problemy z przełykaniem, kołatanie serca drętwienie rąk i nóg. Przed ciążą leczyłam się na nerwicę brałam setaloft i eliceę działały, ale teraz mam permanentny stres od początku zagrożona ciaza i mój organizm nie radzi sobie. Jestem po 3 poronieniavh, jestem mamą 4 aniołków i tak bardzo się boję o tą wymarzoną i upragnioną ciążę. Błagam napiszcie, że coś można barć na nerwicę. Muszę umówić się jak najszybciej dobpsychiatry![]()
Setaloft/Zoloft jest "bezpieczny"w ciąży więc porozmawiaj ze swoim psychiatrą aby ostatnie tyg.spędzić w miarę normalnie.Doraźnie też biorę hydro