Mi niby beda wywolywac przed terminem z uwagi na to ze mam w karcie wpisane nadcisnienie.. chociaz to byl tylko jeden incydent i tlumaczylam lekarzowi, ze na tle nerwowym, ale cóż.. mam nadzieje, ze maly zechce wyjac szybciej, tak też mowi moj lekarz, mam sie nie oszczedzacCzuję się tak samo w sumie... Żadnych oznak. Lekarz powiedział że wywołują po 8 dniach od terminu.
Niby znam te metody, ale zbyt mocno boję się porodu żeby sobie go sama fundowac![]()



