reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Kasiuniaxv a boli Cię coś czy to lekarz zauważył po badaniu kontrolnym?jak się dzidzia chowa?jak Twoja psycha?
Około 4 tyg po porodzie pojawiło się ponowne krwawienie i bol jak na okres. Polozna powiedziała ze skoro nie karmię i nie ma gorączki to nie ma się co przejmować bo to pewnie okres. W piątek na kontroli u ginekologa okazało się ze coś tam jednak jest i w sumie w poniedziałek do szpitala. Jestem wkurzona bo tuz po porodzie miałam lyzeczkowanie więc nie wiem...A z psychika było spoko, leki działaly, tylko jak pomyślę o narkozie, szpitalu to lęki wracają :( malutka spoko się chowa, śpi ładnie w nocy i jest pogodna :)
 
Ostatnia edycja:
Dobra dziewczyny , końcówka u mnie wygląda bardzo nie ciekawie, zaczyna sie zzsrednoej paniko mega panika , obawiam sie zeby nie przeobrazilo soe w histerie. Tak jak myślałam noc była ciężka , a mąż rano jakby nigdy nic się nie stało , milutki jak nigdy : p a u mnie zaczyna się kryzys nerwowy, miałam skurcz i poczułam okropny ból , zaczynam się stresować bardzo porodem , więc nie dość że cały czas stresuje się że moje dziecko będzie miało porażenie mózgowe przez leki i nerwy w ciąży - to było główne zmartwienie moje , to dzis zaczęłam się nerwowa jak ja dam radę go urodzić w takim bólu. jak to jest dziewczyny, jak nie będę umiała to wtedy robią cesarskie cięcie prawda ? Za ponad dwa tygodnie mam termin i zaczęłam mieć atak ogromnego stresu, do tego nie przesłane noce i zmęczenie ogólne , i strach jak ja dam radę go urodzić : p ratujcie
 
Dobra dziewczyny , końcówka u mnie wygląda bardzo nie ciekawie, zaczyna sie zzsrednoej paniko mega panika , obawiam sie zeby nie przeobrazilo soe w histerie. Tak jak myślałam noc była ciężka , a mąż rano jakby nigdy nic się nie stało , milutki jak nigdy : p a u mnie zaczyna się kryzys nerwowy, miałam skurcz i poczułam okropny ból , zaczynam się stresować bardzo porodem , więc nie dość że cały czas stresuje się że moje dziecko będzie miało porażenie mózgowe przez leki i nerwy w ciąży - to było główne zmartwienie moje , to dzis zaczęłam się nerwowa jak ja dam radę go urodzić w takim bólu. jak to jest dziewczyny, jak nie będę umiała to wtedy robią cesarskie cięcie prawda ? Za ponad dwa tygodnie mam termin i zaczęłam mieć atak ogromnego stresu, do tego nie przesłane noce i zmęczenie ogólne , i strach jak ja dam radę go urodzić : p ratujcie
No porod to nic przyjemnego nie ma co ukrywac ja sie strasznie boje i choc raz urodzilam to wydaje mj sie, ze tego dzidcka nie dam rady urodzic, albo, z3 mam jakiegos tetniaka w glowie i przy parciu mi peknie j umre albo, ze sie wykrwawie... ahhh masakra ja bede chciala rodzic ze znieczuleniem na pewno moze tez wybierz ta opcjw przy pierwszym porodzie mi nie dali choc mogli trafilam na bardzo zle polozne... ja bym chyba wolala cc niz naturalny mimo , ze dziewczyny na bol po narzekaja to ten bol przed porodem jest dla mnie tak masakryczny, ze ... :o z
Tym, ze u Ciebie moze byc lzej ja nl mialam bol prosto z krzyza a te sa najgorsze... nie mjsisz miec az tak zlego porodu to ni3 jest powiedziane :)
 
No porod to nic przyjemnego nie ma co ukrywac ja sie strasznie boje i choc raz urodzilam to wydaje mj sie, ze tego dzidcka nie dam rady urodzic, albo, z3 mam jakiegos tetniaka w glowie i przy parciu mi peknie j umre albo, ze sie wykrwawie... ahhh masakra ja bede chciala rodzic ze znieczuleniem na pewno moze tez wybierz ta opcjw przy pierwszym porodzie mi nie dali choc mogli trafilam na bardzo zle polozne... ja bym chyba wolala cc niz naturalny mimo , ze dziewczyny na bol po narzekaja to ten bol przed porodem jest dla mnie tak masakryczny, ze ... :o z
Tym, ze u Ciebie moze byc lzej ja nl mialam bol prosto z krzyza a te sa najgorsze... nie mjsisz miec az tak zlego porodu to ni3 jest powiedziane :)
Pytalam się ginekologa o znieczulenie , powiedział że te co dawane jest w szpitalu nie jest dobre dla dziecka , chodzi o to że dziecko powinno zrobić ten pierwszy wdech, a po tym znieczuleniu ma problemy i jest ospale , zaś te co jest dawane do krzyża co jest bezpieczne ,musi dawać anestezjolog, a on nie zawsze jest dostępny tak łatwo w szpitalu . A długo miałaś poród pierwszy ?
 
reklama
Dobra dziewczyny , końcówka u mnie wygląda bardzo nie ciekawie, zaczyna sie zzsrednoej paniko mega panika , obawiam sie zeby nie przeobrazilo soe w histerie. Tak jak myślałam noc była ciężka , a mąż rano jakby nigdy nic się nie stało , milutki jak nigdy : p a u mnie zaczyna się kryzys nerwowy, miałam skurcz i poczułam okropny ból , zaczynam się stresować bardzo porodem , więc nie dość że cały czas stresuje się że moje dziecko będzie miało porażenie mózgowe przez leki i nerwy w ciąży - to było główne zmartwienie moje , to dzis zaczęłam się nerwowa jak ja dam radę go urodzić w takim bólu. jak to jest dziewczyny, jak nie będę umiała to wtedy robią cesarskie cięcie prawda ? Za ponad dwa tygodnie mam termin i zaczęłam mieć atak ogromnego stresu, do tego nie przesłane noce i zmęczenie ogólne , i strach jak ja dam radę go urodzić : p ratujcie
Jak Twój nastrój? Lepiej trochę?
Byłam dziś u koleżanki, która miesiąc temu rodziła. Chciała naturalnie, bo bała się cc. Ale że było po terminie i zero objawów, to zrobili jej cc. Stwierdziła, że poleca bardzo, bo po tym jak 8h słuchała rodzących kobiet w szpitalu, to nie wie czy by dała radę sn.
Ja niby chcę sn spróbować, a z drugiej strony mega się boję. Cc trwa 30 minut...fakt że pare dni ciężko jej było wstawać itp, ale dała radę. Ja chyba mniej się boję na myśl o cc.
Nie zamartwiaj się, synek na pewno jest zdrowy! ;):sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry