Roza1111
Fanka BB :)
Chyba tak zrobie choc to zas 120zl ja z ta kasa oszalejeRoza1111 jesli nie masz silnych dolegliwosci bolowych, zadnej goraczki, plamien to ja bym chyba poszla na normalna wizyte zeby sprawdzic...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Chyba tak zrobie choc to zas 120zl ja z ta kasa oszalejeRoza1111 jesli nie masz silnych dolegliwosci bolowych, zadnej goraczki, plamien to ja bym chyba poszla na normalna wizyte zeby sprawdzic...
No jasne, ze lepiej juz raz lezalam do glowy mozna dostac w szpitalu... eh jak sie pogorszy to w nocy pojade najwyzej a jak nie to zaczekam do jutra i tyleNo jest tych wydatkow masa, nie da sie ukryc. Choc chyba lepsze to tak sprawdzic niz od razu klasc sie do szpitala, co?![]()
To tak bardzo Cię boli, że do szpitala Cię odsyła? Ja mam bóle takie ciągłe, że cały dzień, ale do zniesienie. Do tego brak gorączki, plamień, biegunki itp więc czekam do jutra na wizytę. Wiem, że moja nerwica tak panikuje, a nie chce się tak całkiem poddać. I tak nic nie jem, leże cały dzień i ryczę. Mój facet na wyjeździe służbowym, dopiero jutro wraca. Ja mam myśli, że rana nie dożyje itp itd. Chora głowa... róża jak Cię jakoś mocno nie boli, to idź jutro na zwykłą wizytę. Szpital to jeszcze gorszy stres według mnie.Matulki dzwonilam teraz do mojej gin i kazala mi jechac do szpitala... ja juz raz bylam nie chce tam byc a u mnie zawsze zostawiaja na obserwacji :/ co robic bo jestem zrozpaczona chce byc w domuaz sie poplakalam mnie tk boli lekko serio co byscie zrobily na moim miejscu
![]()
Ja zaszłam w ciąże w trakcie odstawiania leku. Byłam na dawce 25mg i póki się nie dowiedziałam o ciąży (4/5tydzień) to brałam asentrę i hydroksyzynę czasem. Potem odstawiłam, a od końca 14tc wróciłam do leku, aktualnie to 28tc i 50mg asentry.A czy któraś z Was brała leki w pierwszym trymestrze ciąży, albo zaszła w ciążę podczas przyjmania leków?
Witaj!Czesc dziewczyny. Jestem tu całkiem nowa. Jestem w 18 tyg ciąży i podobnie jak Wy zmagam się z tym cholerstwem, jakim jest nerwica lękowa. Przez 2 lata bralam lek Asentra 50 mg, potem spokoj...parę lat ale, że życie zyciem, problemy, choroby najbliższych , a ja...typ nadwrazliwca i znów leki...znów dwa lata...Potem spokój, drugi slub...budowa i .... ciąża. Mam już córkę, która ma 18 lat...poprzednia ciaza nerwowa, slub, szpital ( upadłam w 25 tyg i rozwarcie mi poszło więc szew)i w tym szpitalu pierwszy atak paniki...gorąco, serce wali jak oszalale , ciśnienie w górę....masakra myslam , że wariuje ..przeszlo ..dałam radę... Ta ciąża zupelnie inna...spokój, wszystko ustabilizowane, kochajacy mąż, dom. Samopoczucie i wyniki póki co ok. Pierwsze trzy miesiace ciągły płacz, lęki, głupie myśli. Wstyd sie przyznac ...nie czułam szczęścia. W czwartym miesiącu poszłam do psychiatry, nie dałam rady...czułam lek lek przed szpitalem...wyobrażałam sobie, że będzie tak jak 18 lat temu..atak paniki...i to okropne uczucie , że coś się ze mną dzieje...Biorę Asentre, póki co 25 mg...pewnie dojdę co 50 mg. Czasem jest lepiej, czasem gorzej... lęki mam codziennie ale póki co daje radę, te lęki dotyczą szpitala...Bozszsze ...wstyd...chora psycha. Mam nadzieję, że nie zanudzilam Was kochane. Miłego dnia.

No tka ja tez mam bol caly czas ciagly ale do zniesienia tylko wzielam nospe apap i duphaston 3 razy dzisiaj i dalej boli i stwierdzila ze mam jechac ale nie jade bo lekko boli jutro pojde do niej chyba, ze w nocy bd bardziej bolec wtedy pojade na szpital :/ mnie ta ciaza juz dobija...To tak bardzo Cię boli, że do szpitala Cię odsyła? Ja mam bóle takie ciągłe, że cały dzień, ale do zniesienie. Do tego brak gorączki, plamień, biegunki itp więc czekam do jutra na wizytę. Wiem, że moja nerwica tak panikuje, a nie chce się tak całkiem poddać. I tak nic nie jem, leże cały dzień i ryczę. Mój facet na wyjeździe służbowym, dopiero jutro wraca. Ja mam myśli, że rana nie dożyje itp itd. Chora głowa... róża jak Cię jakoś mocno nie boli, to idź jutro na zwykłą wizytę. Szpital to jeszcze gorszy stres według mnie.
Witaj!
Ta s..a nerwica atakuje z nienacka niestety. I najczęściej dotyka tego czego się najbardziej boimy...u mnie lęki skupiają się na chorobach i śmierci, u Ciebie strach przed szpitalem. Nie masz się co wstydzić, że nie umiesz być szczęśliwa. Mnie też niczego w życiu już nie brakuje (a bywało różnie) a ciąża to żaden piękny okres tylko miesiące męczarni psychicznej. Pocieszam się, że jak maleńka już będzie ze mną, to wrócę do silniejszych leków i równowagi. Teraz na ból żołądka nawet ranigastu łyknąć nie mogę
Też biorę asentrę 50mg. 3maj się