Nie, nie zdecydowalam sie do tej pory i z perspektywy czasu strasznie zaluje

a teraz nie wiem czy jest sens wlaczac, czy to by zadzialalo, za ile czasu, co potem - odstawiac czy nie..., czy te uboczne by mnie nie rozwalily bo zawsze na poczatku brania gorzej sie czulam. jak ja normalnie bylam juz na 150 mg. Choc zostaly jeszcze lekko ponad 3 miesiace wiec moze mialoby to sens? Martwie sie jeszcze bo bywa ze twardnieje mi brzuch... i jak chodze, np do sklepu to boli mnie i brzuch i nadbrzusze, zoladek. Mialyscie cos takiego?

ja chyba zwariuje...