reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Ja mam niestety nerwicę natręctw i lękową. Po kilku latach głównie lękowa - po jednej stracie nie pomaga to w pozytywnym myśleniu. Teraz znów jestem we wczesnej ciąży i obawy mam te same.
 
Ja mam niestety nerwicę natręctw i lękową. Po kilku latach głównie lękowa - po jednej stracie nie pomaga to w pozytywnym myśleniu. Teraz znów jestem we wczesnej ciąży i obawy mam te same.
Śmiało pisz co ci dolega. Każda z nas boryka z innym lękiem, ale w kupię siła. Ja mam nerwicę lękowa. I najgorzej jest jak muszę wyjść z domu.
 
Śmiało pisz co ci dolega. Każda z nas boryka z innym lękiem, ale w kupię siła. Ja mam nerwicę lękowa. I najgorzej jest jak muszę wyjść z domu.

Kiedy miałam mniej więcej 11 lat mój tata doznał bardzo poważnego wypadku w pracy. Od tego czasu panicznie boję się, że komuś z moich bliskich coś się stanie. Czasami przez godzinę dwie nie mogę zasnąć i buduję w głowie chore scenariusze. Moja nerwica natręctw polegała m.in na liczbach nieparzystych. Za każdym razem kiedy robiłam coś nieparzyscie wywydalo mi się, że komuś stanie się przez to krzywda. To strasznie męczące. Po poronieniu w grudniu mam wrażenie że każda moja ciąża się tak skończy. Wykancza mnie to psychicznie..
 
a wiesz dlaczego? Dziwne to dla mnie

Mój psychiatra pozwolił mi xanax ale tylko doraźnie i to połowę 0,25.
Dlatego zeby byly spokojne... niektore musza lezec cala ciaze...my przynajmniej mozemy sie czyms zajac gdzies wyjscc. Relanium wycisza macice. Rozluznia miesnie jesli dziecko jest bardzo zywotne w brzuchu mamy i mama ma nerwobole np. Serca bo dzidzia uciska. Bardzo dobrze ze trafilam na obserwacje bo wyszlam o wiele madrzejsza. Ale zaznaczam tez ze tak jest w moim szpitalu. I prosilabym nie dawac komentarzy "bzdura" . Co szpital i lekarz to inna opinia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry