reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Witajcie drogie mamy. Dawno mnie nie było. W między czasie zostałam mamą cudownej dziewczynki. Powiedzcie jak znosiłyście pológ przy newricy. Wogole jak ten połóg u Was wyglądał. U mnie znowu pojawiły się jednostronne bóle głowy i się nakręcam że to coś poważnego
 
Witajcie drogie mamy. Dawno mnie nie było. W między czasie zostałam mamą cudownej dziewczynki. Powiedzcie jak znosiłyście pológ przy newricy. Wogole jak ten połóg u Was wyglądał. U mnie znowu pojawiły się jednostronne bóle głowy i się nakręcam że to coś poważnego

bóle głowy to ze zmęczenia i niewyspania :)

@asiakasia90 co u Ciebie i brzuszka, jak samopoczucie ? @Reese co u Was, moja mala ma skok. Ale piski, wrzaski, wygina sie jak dzdzownica. Ale potrafi coraz wiecej po kazdym takim szale :)

bywa ciężko :) mój już chwyta zabawki, gada do nich, wszystko go interesuje dookoła. Na szczęście nadal przesypia całe noce. Niestety z leżeniem na brzuszku jest problem bo głowy nie potrafi utrzymać. Jutro mamy wizytę Pani fizjoterapeutki
 
bóle głowy to ze zmęczenia i niewyspania :)



bywa ciężko :) mój już chwyta zabawki, gada do nich, wszystko go interesuje dookoła. Na szczęście nadal przesypia całe noce. Niestety z leżeniem na brzuszku jest problem bo głowy nie potrafi utrzymać. Jutro mamy wizytę Pani fizjoterapeutki
Moja caly czas chce siadac i jak jej nie chce pomoc to wrzask jakby ze skory obdzierali. Sprobuj polozyc mu reke na dupci i nogach, wtedy latwiej podniesie glowe.
 
@asiakasia90 co u Ciebie i brzuszka, jak samopoczucie ? @Reese co u Was, moja mala ma skok. Ale piski, wrzaski, wygina sie jak dzdzownica. Ale potrafi coraz wiecej po kazdym takim szale :)
Trochę się stresuję, bo jutro mam usg genetyczne i boję się czy wszystko będzie w porządku :/ nadal walczę bez leków, mam nadzieję że uda się jak najdłużej, a może nawet do porodu :) a jak u Ciebie? Jak Maleństwo?
 
Moja caly czas chce siadac i jak jej nie chce pomoc to wrzask jakby ze skory obdzierali. Sprobuj polozyc mu reke na dupci i nogach, wtedy latwiej podniesie glowe.

Ma charakterek :) Mój jest złośnik i na mnie krzyczy jak mu nie poświęcam uwagi.
To nic nie daje, on podnosi i to dość wysoko ale od razu opada, na rączkach nie potrafi w ogóle się podeprzeć. Musimy jakieś ćwiczenia zastosować bo jest już opóźniony
 
Trochę się stresuję, bo jutro mam usg genetyczne i boję się czy wszystko będzie w porządku :/ nadal walczę bez leków, mam nadzieję że uda się jak najdłużej, a może nawet do porodu :) a jak u Ciebie? Jak Maleństwo?
U mnie jakos leci. Juz bedzie miala 4 miesiace. Jest warta wszystkich przezyc. Uda Ci sie bez lekow, pozniej bedziesz miala swiadomosc, ze sie dalo i to dziadostwo zacznie Cie opuszczać. U mnie juz prawie nie ma atakow. Ostatni byl na chrzcinach. Ale za to jestem bardzo nerwowa, klotnie, placz itp itd...

Zobaczysz jak Ci jutro ulzy po badaniu :)
 
reklama
Ma charakterek :) Mój jest złośnik i na mnie krzyczy jak mu nie poświęcam uwagi.
To nic nie daje, on podnosi i to dość wysoko ale od razu opada, na rączkach nie potrafi w ogóle się podeprzeć. Musimy jakieś ćwiczenia zastosować bo jest już opóźniony
Nawet 5h dziecko moze lezec na brzuchu dziennie. Kladz go kiedy tylko dasz rade. Stymuluj zabawkami, podnos do góry, zeby cwiczyl miesnie. I niech na brzuchu tez spi, ale wtedy pilnuj.
A jak nosisz pionowo to tez nie trzyma glowy ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry