reklama

Ciężki powrót do pracy.

Katy29

Fanka BB :)
Witam Was dziewczyny.
Piszę, ponieważ wracam do pracy kiedy mała będzie miała 8 miesięcy i strasznie się z tym czuję. Praca 20 h tygodniowo wolne weekendy więc nie jest źle a mimo to bardzo mi szkoda jej zostawić. Będzie miała nianię i męża. Czy któraś z Was także wróciła tak szybko do pracy? Co wtedy z karmieniem piersią ?
 
reklama
Ja swoją dwójkę oddałam do żłobka w tym wieku bo tez wrocilam do pracy.
Na pocieszenie ci powiem, ze są całe państwa, gdzie maluchy idą do żłobka lub maja nianie bo rodzice musza wrócić do pracy i takie dzieci funkcjonują najzupełniej normalnie.
Moja dwójka już ma za sobą dłuższa karierę w zlobku, maja 2 i 4 lata i rozwijają się wspaniałe.
Co do karmienia piersią to nie powiem, bo stosowałam mm od samego początku.
 
Ja swoją dwójkę oddałam do żłobka w tym wieku bo tez wrocilam do pracy.
Na pocieszenie ci powiem, ze są całe państwa, gdzie maluchy idą do żłobka lub maja nianie bo rodzice musza wrócić do pracy i takie dzieci funkcjonują najzupełniej normalnie.
Moja dwójka już ma za sobą dłuższa karierę w zlobku, maja 2 i 4 lata i rozwijają się wspaniałe.
Co do karmienia piersią to nie powiem, bo stosowałam mm od samego początku.
Dziękuję za odpowiedź. A chorowały bardzo na początku w tym żłobku?
 
Co prawda wróciłam do pracy jak moja miała 1 i 2 mies, ale jestem kp. Przed powrotem ograniczyłam karmienie w ciągu dnia. Zazwyczaj po obiedzie było dojadanie z piersi. Dzieci szybko łapią nie ma mamy nie ma mleka z piersi. Mała dostaje pierś jeśli się przebudzi zanim wyjdę i wieczorem/ nocy.
Wcześniej jak wracałam z pracy od razu też była pierś, bo jej potrzebowała. W pracy nigdy nie musiałam odciągać pokarmu, piersi same się dostosowały do dobowego rytmu karmienia. Jak ciebie nie będzie Maluch po prostu zje posiłki stałe. Możesz odciągać i zostawiać porcje lub wprowadzić mm.
 
Dziękuję za odpowiedź. Ja nie dam rady ściągnąć niestety , takie mam oporne piersi. Ale jak będzie miała 8 miesięcy to mam nadzieję że 2 posiłki zje jak mnie nie będzie.
 
Dziękuję za odpowiedź. A chorowały bardzo na początku w tym żłobku?

Na początku nie.
Oboje zaczęli zlobek w czerwcu i jakos tak do listopada nie chorowali. Potem zaczęły się katary ale ja wychodzę z założenia, ze katar to nie choroba i oboje dalej chodzili.
Gaba ma już 4 latka i w tym roku ani jednego dnia nie spędziła w domu.
Bulek spędził w domu trzy dni, bo miał temperaturę. Ale na spacery sam mnie wyciągał wiec chodziliśmy.
 
Dziękuję za odpowiedź. Ja nie dam rady ściągnąć niestety , takie mam oporne piersi. Ale jak będzie miała 8 miesięcy to mam nadzieję że 2 posiłki zje jak mnie nie będzie.
Pierś przed żłobkiem, po żłobku i na wieczór, myślę że starczy, a przy redukcji karmień na pewno będziesz miała nawał i coś się uda ściągnąć, tylko w żłobku można mieć jedynie świeże mleko, nie np. mrożone.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry