To co myślicie? Robić bete czy nie? Warto? W sumie jak coś się spieprzy to i tak za wsześnie by coś z tym zrobić....
Może progesteron warto zbadać... Brałam wcześniej 2x1 tabletkę, teraz mam brać mniej bo 2x 1/2 tabletki (pisałam, że miałam w 21 dc progesteron w górnej granicy normy - gin powiedziała, że to może też świadczyć o ciąży!), ale już się wkręcam czy to nie za mało...
Dziękuję WAM Dziewczyny za wsparcie, kciuki, fluidy i rady, pomogłyście mi bardzo!!!
Gdyby nie Wy, to pewnie nie miałabym dzisiaj takiego wyniku - nie wiedziałam o wiesiołku (a susza u mnie straszna) no i nie sądziłam że przy moim małym endo coś wyjdzie. A widać, że czerwone wino (też za Waszą radą) pite w duuuużych ilościach i częstotliwościach pomogło. W poprzednim cylku miałam 5mm, teraz nie wiem ile bo nie miałam monitoringu. Dziękuję Wam!