Kasia Kucińska
Majowa Czerwcówka '06 :)
No i nie byliśmy... w czwartek mąż kupił winogrona, a ja nie mogłam się oprzeć- i oczywiście w piątek nie było szans na wyjście dalej niż na spacer po osiedlu. A dziś buro, i padało rano... ale jutro jedziemy na pewno, nie jem nic, czego nie jadłam wcześniej, więc tylko burza z piorunami moze nas zatrzymać w domu!