szmina
mamusia Emilki i Filipka
niczka
no nie calkiem kanapke ale posmarowany chlebus kroje na wieksze kawaleczki i osobno szyneczke ,daje jej na talerzyk i mala zjada sobie przewaznie najpierw chlebek a potem dodatki,albo sama jej wkladam do buzki...
a ten klik ryzowy to mam woda zalac?bo mleka nie moge a warzyw ona nie chce buuu
no nie calkiem kanapke ale posmarowany chlebus kroje na wieksze kawaleczki i osobno szyneczke ,daje jej na talerzyk i mala zjada sobie przewaznie najpierw chlebek a potem dodatki,albo sama jej wkladam do buzki...a ten klik ryzowy to mam woda zalac?bo mleka nie moge a warzyw ona nie chce buuu

Natalka sobie z tym radzi?a to zielone to brukleska czy taki ogromny groszek?
A co groszku to też ostrożnie...

.....wygladało ze ladnie połyka, a on sie tym chlebkiem jakos przytkal i zaczał dławic i jakby dusic....no i przeprowadzalam akcje wyciagania chlebka z gardełka

az sie raz posmialam ale musze sie opanowac bo jak ja sie smialam to on tez i jescze bedzie myslal ze to zabawne i tak bedzie robil wiec teraz sie powstrzmuje od smiechu