Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Opracowałam sobie plan i na tym się skończyło... Może jutro się zmobilizuję 

2 i pół letni chłopiec spokojnie da sobie radę z zupą. Wydaje mi się, że zanim dziecko skończy 2 lata powinno już samodzielnie jadać wszystkie posiłki.
A czemu, bo jak my jesteśmy w pracy to babcia wyręcza wnuczka i go karmi
I nie dociera do niej wiadomość, że mały musi jeść sam
Jej stały tekst to "jeszcze ma czas"
I jak tu sobie z tym poradzić?
Dzieci są mądre i szybko się uczą, jak mały się przekona, że nie nakarmisz go, nawet jeśli sam nie zje, to szybko zabierze się za jedzenie samodzielne.
Nasze tłumaczenia, że w ten sposób ciężko określić choćby poziom głodu dziecka ( a przy nas je tylko tyle ile sam pokarze, że chce zjeść- oczywiście nie ma czegoś takeigo, że dziecko nie je wcale czy tylko jeden kęs) a potem męczy go brzuszek czy dopycha się słodkościami bo nie "zakodował" faktu jedzenia- rozumiecie co mam na myśli?
Moje dziecko jest ogólnie wielką gadułą ale w tym wieku musi już wiele słów mówić poprawnie (np nie "idę ajci" tylko "idę na spacer" itd..)
I jak kożysta sie z pomocy babć przy opiece nad dzieckiem nie zawsze wypada stawiać twarde warunki ..
:-)
Położyła się z tym niekapkiem na swoją poduszkę, wypiła .... i zasnęła.
Oli coprawda znów dziś zawołała mleczko coś między 6 a 7, ale jak jej powiedziałam, że jest już duża, a duże dzieci nie piją w nocy tylko rano jak wstaną, to się zgodziła na to bez oporów
Wyczułam, że ma suchą pieluchę jak o to mleko wołała, chciałam ją zaprowadzić do kibelka, ale za nic nie chciała wstać. Teraz nadal śpi, nadal ma suchą pieluchę, ale nie wiem czy uda jej się nie zrobić zanim się obudzi.