oj śmieszne te sny nasze

- mi dzis śniło się, ze latałam na samolocie

- ..podróżowałam samolotem..tylko, ze wszycy byli w środku a ja na

i latałam po świecie

- np. m.in. leciałam do Anglii spotkac sie z przyjacielem z lat przedszkola/ podstawówki/szkoly średniej - który faktycznie jest gdzies w Anglii..a kontakt nam sie urwał :/
i wiecie co..juz kilka razy śniły mi się podróże na samolocie- tudziez innej maszynie, czy ptaku..jak bujałam w oblokach i musiałam się trzymac mocno..jakiś czas zsuwałam sie i groziło mi, ze spadne (raz nawet spadłam i wyladowałam na jakimś polu..znaleźli mnie obcokrajowcy ..a ja bez języka, dokumentów i pieniedzy..nie wiedzialam gdzie jestem..ale Ci dobrzy ludzie

posłali mi łożko i nakazali sie przespac( w jakiejś sypiacej sie kamienicy - ciemno..noc..ponuro..bryy ..ogólnie najpierw ..jak latałam - czulam błogość, szczęscie..wolność


- leciałam gdzie chcaiałam- bo to ja steruję zawsze


- ale jak byłam u tych ludzi- czułam straszny lęk..i z takim odczuciem wówczas sie obudziłam
