reklama

Co szkodzi faskolkom??

  • Starter tematu Starter tematu monia100
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a ja po wielkich staraniach znow pale...jak pisalam kiedys przy pierwszej ciazy niepalilam,ale jak wiecie trwala ona krociotko....teraz po zalamaniu z powodu @ znow zaczelam palic...jednak wiem ze mam tyle sily ze gdy sie tylko dowiem o fasolce to znow rzuce...dla niej wszystko!!
 
reklama
A ja dziewuszki jak się dowiedziałam, że jestem przy nadzieii to od razu rzuciłam i nie zamierzam zacząć - nie będę własnego dziecka zatrówać. ;D ;D
 
Rybka-no to moje gratulacje za rzucenie wstrętnego nałogu-super postawa  ;D Ja kiedyś paliłam ,ale to było przed ślubem jakieś7 lat temu jak pojechaliśmy z moim w tedy jeszcze przyszłym mężem w góry na wczasy i do dzisiejszego dnia nie palę i nigdy więcej nie będe palić-fuj fuj.Viwiane-dla Ciebie równiez zasyłam gratulacje  ;D
 
reklama
Rybka maz tez niesamowicie mnie wspiera...no ale niestety on pali to jest ciezej...ale od czasu fasolki wychodzi z domu na balkon wiec niemusze tego wdychac...zreszta strasznie mi przeszkadza ten smrod...i niedobrze sie robi jak ktos pali...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry