reklama

Co w paszczy piszczy??

reklama
ewa okupione to było jakąś bezsenną nocką. Bo u mnie wczoraj wstawanie co godzinę i mam nadzieją, że jeszcze chwila i zobaczę kolejnego zęba. Przecież taka noć nie może być bezowocna, pawda ?
 
Tak Casia u nas lekka temperatura bi budzenie sie w nocy, koło 3 dni ( dlatego tez nie było nas na spotkaniu, bo dziecie miało temperature, a ja niczego nie swiadoma byłam). Tak sie troche usprawiedliwiam :tak:
a dzis zauwazyłam ze przebijaja sie dwie górne dwojki, wiec znowu mam pospane




sorki za błędy ale normalnie padam z nog :nerd:
 
No no no, widze, sie ruszylo w tym temacie:)
Gratulacje dla wszystkich uzebionych:-)

U nas tez juz kolejna ciekawa noc, wiec moze, moze cos tam na gorze zobacze...tylko jak, jak dziekco nie kaze sobie luknac?:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry