reklama

co z seksikiem???

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lipcu 2008' rozpoczęty przez jagola, 21 Grudzień 2007.

  1. jagola

    jagola Mamy lipcowe'08

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    No własnie pomyslalam ze moze porozmawiac o tym .
    Ja jestem w zagrozonej ciazy od 5-go tyg.gdy wyladowalam w szitalu nic z tego, bo ja sie boje a i mąż również.
    Wiec nawet calowanie wywoluje u nas drgawki....tak doceniajcie jak jestescie zdrowe dziewczyny ....
    My czasami staramy sie szybko usnac by nie zdazyc nabrac ochoty....
    Słuchajcie kochaliśmy sie raz tydzien temu i seks z moim mężem zawsze był super ale to co dzialo sie miedzy nami poprostu ,magia taka delikatna.
    Jak jest u Was?????
     
  2. JuliaK

    JuliaK Mamy lipcowe'08

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Jak na razie mam jakąś dziwną niechęć i nie tylko do seksu ale i do narzeczonego :confused: jest to silniejsze ode mnie normalnie i nawet buzi normalnie nie mogę mu dać tylko szybki cmok w policzek i zmieniam temat bo jakoś mi się niedobrze robi :baffled: ale mam nadzieje, że to mi nie w końcu bo przecież to nie jest normalne... :szok:
     
  3. reklama
  4. jagola

    jagola Mamy lipcowe'08

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Wiesz ja jak czytalam to raczej tak jest ozieblosc a moze bardziej brak ochoty u kobiet w ciazy w I trym.jest bardzo silny, pozniej wtecz odwrotnie to ze mna jest cos chyba raczej nie tak bo jestem odwrotna od opini w ksiazkach ja od szpitala czyli 5 tyg. jestem zakochana ponownie i moglabym sie kochac i kochac :-)a tu nie moge bo skurcze macicy nie wskazane a na sama mysl mam skurcze:-)czasami musze sie napic wody albo poprostu odpoczac nieźle mi sie porobiło co?
    Tylko ze u nas zawsze seks byl czesto i od 8 lat jak jestesmy razem jest coraz lepiej....
    Czasami nie potrafimy rozmawiac ze soba bo zaraz sie szarpiemy.....a seks.....co innego zawsze wychodzi:szok:
     
  5. rudka

    rudka Mama lipcowa '08

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja tez odczuwam raczej niechec,chyba spowodowane jest to lekiem ze cos sie moze stac dziecki,tak samo jak mam niechec do alkoholu i papierosow,ale wynagrodze to mezowi w drugim trymestrze ,po usg:)
     
  6. JuliaK

    JuliaK Mamy lipcowe'08

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Do papierosów mam tak samo! A przed ciążą paliłam i to nie mało... a od początku ciąży mnie odrzuciło i jak ręką odjął... widać maluch też o mamusie dba :-p
     
  7. jagola

    jagola Mamy lipcowe'08

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    J a także paliłam przed ciążą teraz wogóle mnie nie ciagnie do papierosow , nigdy nie moglam rzucic poprostu lubilam to.
    Teraz dbam o maluszka.
    już nie drażni mnie bałagan jak mam siłe to posprzatam ale wszystko w zwolnionym tempie bez wariacji a kiedyś....szaleństwo
     
  8. liwus

    liwus Mama Rozalki i Adasia :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    U nas też raczej oziębłość co nie zadowala mojego narzeczonego , tak naprawdę to mi go szkoda bo On tak próbuje mnie podchodzić a ja twardo nie i koniec. Natomiast takie napady miłości i potrzebę czułości mam mniej więcej co 2 tygodnie. Biedaczek, bo czasami mnie wzdryga na samą myśl o przytuleniu czy pocałunku,ale na szczęście to powoli mija :-)
     
  9. Ewa-Krystyna

    Ewa-Krystyna Mamy lipcowe'08 30-tki , przyszłe mamusie

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    a u mnie wreszcie sie odmienilo i seks jest znowu cudowny lub nawet lepszy niz wczesniej! ale na poczatku ciazy nawet nie mialam ochoty o nim myslec...
     
  10. reklama
  11. kamu

    kamu Mamy lipcowe'08

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja jakoś nie mam ochoty,chociaż wcześniej też miałam ją marną,ale to była wina tabletek,słyszałam że po dianie zawsze tak jest.Szkoda mi mojego męże bo on jest taki kochany i czuły.
     
  12. heksa

    heksa MAJOWA MAMA 06` Mamy lipcowe'08

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    U nas przez pierwsze 2 m-ce masakra maz chciał niby cos zaczynalismy ale chwila moment dopadaly mnie mdlosci i przerywałam bo leciałam do kibelka.
    poza tym moja ciaza jest zagrozona jestem cały czas na kaprogescie i niewiele mi wolno ale maz jak to maz nie moze sie opanowac odkad moje piersi powiekszyły dwukrotnie rozmiar nie jestem w stanie sie opedzic.Ale jest czule delikatnie i cudownie...... i juz wcale nie mam ochoty mu odmawiac raczej przagne aby nacieszył sie teraz tym co mu sie tak podoba bo w 8-m-cu i dalej bedzie to absolutnie wykluczone no i nastepne 2m-ce po a jak bedzie karmionko to nie sadze aby bawił sie piersiami z których mleko kapiewiec nech to robi teraz....:-D
     

Poleć forum