reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
mnie też czeka prasowanie, dobrze, że ja pościel swoją codziennie na balkon wynoszę to mam gdzie upchnąć ciuchy, które grzecznie czekają na prasowanie ;-)

tafojka
humor już lepszy, wystarczy jeden sms :biggrin2:

u mnie cisza od wczoraj :-( a byl smsik na dobranoc, na dzień dobry, potem jeszcze jakiś a teraz wysłałam kolejnego z pytaniem czy lubi kapustę z grochem - bo ja mam straszną ochotę i chyba dzisiaj zrobię.... ale cisza, na żadnego nie odpowiedział :-(

a na dzisiejszy obiad nie mam pomysłu :-( - pewnie nic nie zrobię (nie licząc kapuski) Oliwcia i tak je w przedszkolu więc wieczorkiem może zjeść serek, albo bułeczkę
 
a ja mam mało prasowania,moze jutro sie za to wezne,w sumie to jak anrazie dla kilku rzeczy to nie oplaca sie zelazka wyciagac.:-D

kapusta z grochem... pycha:tak:
moja tata robi dobra, kurde moglby czasem czesciej gotowac:tak:

 
reklama
BasiuJ głodna się zrobiłam, ja nie mam pomysłu na obiad ;-), ale pomysłu winiary nie kupię bo my nie jemy z glutaminianem sodu, a to jest pchane do wszystkiego :baffled:.
Może coś z ziemniakami, bo u nas ostatnio dwa dni pod rząd do zupy pieczarkowej były raz racuchy bananowe i raz naleśniki. Przydałby się jakiś bardziej mięsny obiadek.
Tylko mięso by trzeba było kupić :blink:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry