Dzień dobry
Powróciłam

wiele u nas nowości ...
mała do p-kola chodzi - a co za tym idzie, choruje troszkę,
już 4 raz w ciągu dwóch miesięcy ma antybiotyk, znów siedzi tydzień w domku
i nie wiem czy w pon pójdzie do p-kola, kaszel ma paskudny wciąż.
Ja jestem bezrobotna, co mnie dobija, ale z pracy musiałam zrezygnować,
bo robiłam jak wół tam, więcej niż inni, a kasa ta sama i szef nie doceniał,
noo .. docenił mnie tak, że ta ostatnia wypłata o jakieś 300 złotych mniejsza,
masakra dosłownie ....
ps. pamiętacie nas jeszcze? hehe
