Dori79 a ja tak dosłownie, bo małą wagę przywiązuję do tego w czym chodzę, byleby nie przesadzić, bo nawet fizyka jakiś strój obowiązuje ;-)


.
Za stara jestem, żeby się przejmować tym co inni mówią.
A pytałaś kiedy kończę doktorat, mam nadzieję, że w tym roku jeszcze.
Dałam szefowi pracę do 3 czytania

, mam nadzieję, że tym razem jakieś
konstruktywniejsze uwagi dostanę.
Jak nie to zmuszę go, żeby usiadł ze mną i mi wyjaśnił co chce, bo mamy problem z tym, że się przeżucamy tą pracą od 4 miesięcy

i zaczynam powoli tracić cierpliwość ;-).
Po za tym został mi tylko egzamin zawodowy, ale jego się zdaje w momencie kiedy są obydwie recenzje, więc wypchnięcie pracy do recenzentów to mój priorytet teraz.
Co nie znaczy, że nie zaczynam sobie powtarzać wiedzy z mojej dziedziny. Szczególnie tego czym się bezpośrednio nie zajmowałam.