reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
olka faktycznie fajnie u was z tym mieszkaniem, ja mam bardzo male 35m, mam nadzieje ze to chwilowe rozwiazanie i pozniej na cos zamienie wiekszego bo u nas nie ma szans na dostanie mieszkania:no: a ceny kupna sa powalajace ... no i jedyne wyjscie to kredyt. ja z wiadomych powodow w kredyt wpakowac sie nie moge, nie wiem jak to bedzie w przyszlosci.
a to mieszkanko trafilo sie jak bylam jeszcze za granica, mialam troszke odlozonych pieniedzy, mieszkanie bylo do calkowitego remontu i troche trwalo zanim wszystko udalo sie powykanczac.

i w ogole to fajnie ze masz duzo miejsca u rodzicow bo ja jak tu wrocilam to mieszaklismy na 3 pokojach w 6 osob.
ja z malym rodzice i moje dwie siostry:-p
teraz juz one obie sie wyprowadzily ale przez jakis czas bylo ciezko iczulam sie fatalnie
 
MY JUZ PO SPACERKI.

MARTUCHA TO MOJ BRAT MA 32m i mieszkaja z dzieckiem, dotego mieszkanko ogolnie jest niezbyt fajne.
dlatego szukaja czegos innego.

a u rodzicow jestem ja, Oliwka i oni.
na duzym mieszkanku, w sumie to mamy dwa duze pokoje i jeden mniejszy.
duzo przestrzeni, wiec ja jakos na maleto bym sie nie chcial przeniesc.
 
ja sie wlasnie szykuje na randke:-p

olka my bedziemy tam sami takze jesli chodzi o metraz to nam starczy tylko nie wiem gdzie te zabawki wszystkie pomiescic:cool2:ale tam jest strasznie niski czynsz i na oplaty zawszebede miala wiec jakis czas napewno posiedzimy:tak:
 
Cześć,
chciałabym do Was dołączyć? Można? :-) Mam nadzieję, że tak:tak:
Napisze kilka słów o sobie.
Mam 29 lat, córkę Oliwię, która ma już 2 lata 7 miesięcy, od września będzie przedszkolakiem. Jestem już rok po rozwodzie, w trakcie sprawy o podział majątku, właśnie wczoraj miałam trzecią. Pracuję w Warszawie, mieszkam pod Warszawą. Chcę jak najszybciej poukładać swoje życie, choć tak od razu to nie nastąpi. Aktualnie jestem sama, choć docelowo nie planuję być sama;-)
To co mogę dołączyć do Was?:laugh2:
 
czesc Megi7:)
pewnie ze mozesz do nas dolaczyc, mam nadzieje ze bedziesz czesto zagladac.

Martucha wazne ze bedziesz sama zmalym mieszkac:)
milego wieczoru:)

ja wyskoczylam na soalrek, Oliwka spi.
ja koncze sernik na zimno i galaretki dla Oliwki.
 
Witam sie:-),dzis bylismy pierwszy raz po chorobie Karola na spacerku,i tego mu strasznie brakowalo normalnie do domu nie chcial wracac.
Czesc Megi7:-),dolaczam sie do slow Olki zagladaj jak najczesciej:tak:
Olka a jak chrypka Oliwki przeszla juz?.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry