reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Ło matko,ale tu faktycznie jest straaaaasznie cicho. :-(

Cześc i czołem. :-p

Zuzia ogląda "Klub Przyjaciół Myszki Mickey" i niedługo będziemy wcinać jakieś sniadanko. ;-)


Ola,Moja Mycha jest przezadowolona! A jak słyszy,co tam jeszcze będzie,to się upomina,że G. ma już teraz malować! :-p :-D :laugh2:

A poza tym Zuzia ma katarek - zaraziła się od G. . :dry: :-( Mam nadzieję,że tylko na tym się skończy,bo na dworze pada śnieżek. :-) :-) :-)

Miłego dzionka! :tak: :-)
 
reklama
witam dziewczyny:)

Agutka G to ma super zdolnosci:)

moje dziecko na sankach, ja koncze robic obaidek no i nie mam pomyslu co tu znia robic popoludniu.....
 
hej kochane!!
nas od piatku nie ma bo przy przestawianiu mebli cos sie zrobilo z kablem i nie mamy netu:dry:
a facet przyjdzie dopiero w czwartek naprawiac takze jestesmy odcieci od swiata:baffled:

ogolnie u nas ok, Niko dalej kaszle ale nie jest najgorzej. Imprezke jednak zrobilismy i bylo super, fotki na nk a zdjecia wkleje jak bede u siebie bo jestesmy u rodzicow i mam chwile tylko:-p

Agutka normalnie jestem pod wrazeniem talentu G.
Sama bylabym w siodmym niebie gdyby miala takie rysunki na scianie. Dobrze ze mieszkacie dosc blisko to jak wpadniecie na kawke to moze nam tez cos namaluje:-D;-):-)
 
Martucha fotkiz imprezki super;)

u mnie popoludniu byla kolezanka na plotkach, Oli siedziala znami, a w sumie to dla nas gotowala:)

spi juz jakies pol godziny, a ja odpoczywam,:)
 
JESTEM:-)

szwagier naprawil mi neta, normalnie jestem w siodmym niebie:-p

Olka dzieki, imprezka byla bardzo udana chociaz jeszcze w piatek mialam ja odwolywac. Niko coprawda ciagnal nosem i uprzedzilam znajomych ze jest chory ale mimo to wszyscy byli zgodni ze mam nie odwolywac, ze i tak dlugo czekal itd.
Tak wiec cala sobote szybko wszystko szykowalysmy no i radosci mial co niemiara:rofl2: do tego momentalnie ozdrowial:-D dzis juz bez kataru, tylko troche pokaszluje, mam nadzieje ze juz choroba za nami...

Olka a u was snieg?? u nas tylko troche sypnelo ale sankami to nie dalo rady wyjechac
 
ja tez witam z rana, jeszcze nie z kawka bo jakos nie moge wstac z lozka:sorry2:
maly dalej spi i w nocy juz w ogole nie kaszlal takze jestem mega szczesliwa!!

majus a jak tam u was? jak Karolek?
 
I ja się witam,ale tylko na chwilkę,żeby życzyć wszystkim miłego dnia. :-)

Zuzi do kataru doszedł kaszel - mały,więc mam nadzieję,że szybko Jej minie. :tak:
 
agutka u nas bylo identycznie, postawilismy na homoepatyki, stodal na kaszel, euporbium na katar i do smarowania pantex masc rozgrzewajaca na noc i juz nie ma sladu choroby a wygladalo dosc paskudnie, myslalam ze cos sie z tego rozwinie.

w kazdym razie zdrowka dla Zuzki, super wyglada w podpisie, widzialam ta fote na nk-mala samochodziara:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry