reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

13.5 godziny w szkole. Ledwo żyję. Oliwcia u mojej mamusi :-)
Przyszłam pół godzinki temu. Zmęczona jestem ale poplotkować mogę :-)
podziwiam,ja bym chyba padla
ostatnio jestem wiecznie zmeczona
dlatego nie za czesto ostatnio jestem:-(

u mnie ok
Oli sie bawi i oglada bajke
zostala mi tylko sterta do prasowania
jest ktos chetny???:tak:;-)
ide Oli dac kaszke i moze zajrze do angielskiego
 
reklama
Hej. :-)

A My wczoraj mieliśmy dzień gościnny. :-) Byliśmy u Rodziców G. (sankami :-p bo to niecały kilometr od Nas :-D),a później pojechaliśmy (już nie sankami :-p) do Jego siostry i chrześniaka. :-D Zuzia przezadowolona,bo w końcu miała jakiegoś młodszego towarzysza zabaw. :-D Wróciliśmy o 19:30 i Moja Córcia od razu padła spać - nawet kolacji jeść nie chciała - taka była wymęczona. :-D :tak: ;-)

A dziś sypie śnieg. :sorry2:
 
Cześć
a ja wróciłam wcześniej ze szkoły. Pani od metodologii wykończyła mnie strasznie więc jak zrobiła przerwę to się zmyłam. Nic nie straciłam, bo mówiła, że po przerwie powie o tym co już dwie grupy miały na ćwiczeniach (czyli ja).

Oliwia dzisiaj w teatrze była :-) jeszcze nie wróciła - będzie tak około 18-tej.

W Łodzi też dzisiaj śnieżek prószył. Teraz na chwilę przestał.

Dzisiaj miałam okienko i na basenik skoczyłam i do sauny. Och jak fajnie jest móc popływać. Jak ostatnio chodzę na basen to z Olisią - więc ja nie pływam :-(
przecież nie zostawię jej samej.

Olu - zazdroszczę Ci tych ostatków :-)

Ja czekam na P :-) stęskniłam się :-) on też (powiedział o tym :-))

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry