reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
dzien dobry :)

natka, moge sie zalozyc, ze to polacy ukradli.... współczuję

u was tez tak goraco? ja sie w samo poludnie meczylam w czarnym samochodzie bez klimy, wszystko mialam mokre, a kierownica tak goraca, ze sie dotknac nie da... lubie jak jest goraca, ale bez przesady. no i te korki, pol miasta w remontach, wiec mozna sie okocic. marudzenie nic nie zmieni, ale sobie ulzylam troszke.
 
na kazdym etapie inaczej. generalnie to nie jest dla mnie latwe doswiadczenie. ale juz niedlugo zapomne o wszelkich dolegliwosciach i problemach...tak malo juz ostalo. i nastawiam sie, ze juz moze byc tylko coraz lepiej :)
 
bardzo duzo roznych rzeczy dostalismy... ubranek mam dla trojaczkow. zostalo do dokupienia jeszcze troche drobiazgow, termometry, obcinacze do paznokietkow, szczoteczki do wlosow i tym podobne... powoli zaczynam tez kupowac pieluszki (jak sa promocje), wkladki laktacyjne, etc. wychodze z zalozenia, ze jak zcegos zabraknie, jak cos przeoczylam, to sie bedzie reagowac na bieżąco.
 
Ja tez bardzo duzo ubranek dostalam,i nigdy nie gardzilam uzywanymi ciuchami.Np.moja kolezanka w zyciu by nie wziela od kogos uzywanych ubranek po dziecku.A przeciez tak malenkie dziecko nie poniszczy tego bo gdzie,a rosnie jak na drozdzach i co chwila ciuszki sa zamale.
 
reklama
Wiecie dziewczyny ja to nie dawno bylam w ciazy,ale tak naprawde to brakuje mi tego brzuszka,i wogule teraz to tak jakos dziwnie wcale nie podoba mi sie moja figura:no:,ale co do kupywania to moglam chodzic po sklepach godzinami,ale wyobrazcie sobie ze do dzisiaj niektorych rzeczy nie mam np,papki do noska:zawstydzona/y:,ale mysle ze wkrutce kupie,a jak sie patrzy na to wszystko to sie wydaje ze wszystko juz jest;-),Dori ja jak zaczelam 9 miesiac to ciagle mi sie wydawalo ze to juz:-Dale jak pszyszedl tan moment to wmawialam sobie ze to jeszcze nie to:szok::-D:-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry