reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Martucha ja przez ten remont na fervexach jade.
dobrze ze mala zdrowa i nic ja nawet nie lapie. ale jakos sobie nie wyobrazam jakbysmy mieli miec jeden piec na mieszkaniu...
rachynku za proad tez nie chce widziec bo dogrzewam grzejnikami.
 
a mnie chyba bierze przez ta zmienna pogode:baffled:
w domu mamy ogolnie ok, tylko zimno za oknem a slonce swieci jakby z 15 stopni bylo...

ide tez po fervex albo cos na rozgrzanie
 
my na ogol tez mamy cieplo, ale narazie mozemy palic tylko w jednym piecu co sie da odczuc...
sasiedzi maja male mieszkania i malo kto pali w piecu i nie ma ogrzewania obok.
do tego na dworze paskudnie.


ide spac bo jakos mi sie oczy kleja

dobranoc
 
a ja się dopiero teraz witam :-)

wcześniej zakupy (farba do pokoju młodej - w poniedziałek przywiozą meble więc jutro muszę pomalować pokoik :-)).
Hmm - ostatnie malowanie jej pokoju było na początku maja 2005 (Olisia urodziła się pod koniec maja) - malowałam sama - ona jeszcze w brzuszku była - cóż - widać już wtedy musiałam sama sobie radzić.
 
ja tak troszkę poźno ale dopiero teraz mogę

chciałam złożyc zyczonka tafojce i tato- aby kazdy kolejny dzien był lepszy od poprzedniego a miłośc rosła w siłe by przetrwać niewielkie zawirowania, które - coby poznać smaki zycia i cenic to co się w zyciu dostaje - zapewne się zdarzają...

a tak w ogóle miłego weekendu dla wszystkich mamusiek, tatusków i milusinskich
a widzę ze u wielu remontowo...
 
ja na końcu oczywiście ale z całego serducha życzę spełnienia wszystkich marzeń
i tych dużych i tych całkiem malutkich :tak:
no i niech Wam się wiedzie jak najlepiej w spokoju
wielkie całusy na odległość :-p

my mamy pralke 2 lata i wlasneizaczyna sie psuc, tzn pranie sie konczy, wszytko sie wylacza,a te wszytskie swiatelka zaczynaja migac na zmiane.
Ola moja tak wariowała w trakcie prania
sprawdź czy grzeje Ci wodę :tak: u mnie winowajcą była spalona grzałka

jest tu jeszcze ktoś ?
 
u mnie to nie remont tylko malowanie pokoju :-)

idę już lulać - słodkich snów.

Przez weekend raczej nie zajrzę, bo jutro jestem do 21.15 na uczelni, a jak wrócę to chcę pomalować pokój, więc skończę gdzieś tak o pólnocy albo i później. W niedzielę do 20.30 więc nie wiem czy będę miała siłę.

Miłego weekendu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry