reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Witam Panie
Ja tu nowa, ale chętnie dołączę do codziennych pogaduch przy kawie jak widzę :). Mój maluch właśnie śpi, więc chwila odpoczynku. Dzisiaj jesteśmy po wizycie kontrolnej, już zdrowi, więc wreszcie spacer. Maciej chodzi od września do żłobka (odkąd skończył półtora roku). Czy Wasze pociechy też tak chorują bądź chorowały w żłobku?
 
Witamy śliweczkę węgierke :):happy:

ja mysle że choroby w placówkach zależa od wielu czynników
mój nie chorował i teraz w przedszkolu tez nie choruje
ale np.syn sąsiadki często choruje a katar to ma chyba non stop

zdrówka życze :tak:
 
dziękujemy!
Maciej wcześnie nie był chorowitym dzieckiem. Przez pierwsze półtora roku, kiedy siedział w domu ani raz nie zdarzyła mu się gorączka, katarek miał może dwa razy, a teraz tydzień w żłobku, a potem tydzień na antybiotyku. I tak w kółko. Wszyscy mówią, że w końcu się uodporni, z resztą to też taki sezon jesienno-chorowity. Oj zazdroszczę takiego zdrowego dzieciaczka :happy:.
 
czesc,ale fajnie,ze juz weekand:-D
musze isc po awizo,na polu dosc ladnie,ale jakos srednio mi sie chce isc,musze sie zebrac,bo po 18 to bedzie wiecej osob,bo przyjda po odbior awizo z dzis,a moje ze wczoraj i mam nadizeje,ze posiedze mniej niz 40 min ostatnio:szok:

witaj Sliweczko-kolezanko za plota,hihi ja tez z kraka
 
dobry wieczór

weekend się zaczął a ja się rokładam, coś mnie dopada :sorry: jakaś niewyraźna jestem :-D:-D:-D tak serio mam chrypę i od kaszlu to płuca mnie bolą.

witam śliweczkę w naszym gronie
 
dzien dorby sobotnio...
mam mnustow sprztania i mega lenia... i dot ego wszytkiego pralka mi sie wcozraj popsulo...

ale zupke juz postawilam przynajmnij obiad bedzie...

a wogole to w czwartek Oliwia mnie zaskoczyla, jechalymy po przedszkolu do Majki i moje dziecko zaczelo mi spiewac Jingle Bells... oczywisice 2 linijki, ale naprawde fajnie jej to wychodzi:)
jestem zaskoczona tymi postepamiw angielskim:))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry