Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a my byliśmy już w sklepie, troszkę trudno się z nimi robi zakupy bez wózka, ale są bardzo grzeczni na takich zakupach więc już nie narzekam.
Robię dzisiaj pange na parze z sokiem cytrynowym, zapiekane ziemniaczki i pomidorki ze szczypiorkiem przepis brzmi i wygląda smakowicie...zobaczymy co wyjdzie w rzeczywistości
Natka Julka jak Julka - głowa pełna przedziwenych pomysłow...co chwile z czymś nowym wyskakuje.U mnie dzisiaj mielone nadziewane pieczarkami i żółtym serem- już prawie gotowe- wystarczy usmażyc i ziemniaczki w plasterkach..
tafojka widze ze ty i mama julci to obie wymyslacie różne fajne rzeczy na obiad
ja chyba zrezygnuje z tych klusek,bo nie mam natchnienia na takie grzebanie...
może zrobie kotlety mielone,ziemniaki i ogórki konserwowe do tego...
a wieczorem zrobie gyrosa,bo to akurat mi zawsze wychodzi
A ja natka nie znosiłam gotować, zawsze mama mi mówiła, ze mnie facet odda, bo nic nie umiem zrobić, ale gdy się ma dla kogoś i ten ktoś to docenia to sprawia mi to ogromną radość...
A ja wyszukuje przepisów z gazety. Kupiłam sobie ostatnio gazetkę "Sól i pieprz" i tam są całkiem fajne przepisy. Powiedziałam ostatnio Tomkowi, że jak zaczne piec ciasta to już chyba całkiem mi odwali
tafojka ja w miare lubie gotowac ale tutaj mi nic nie wychodzi
ostatnio kupilam kalafior i smakował strasznie,bo wcale nie mial smaku takiego jak nasze kalafiorki. był ohydny,a ta bulka tarta tu jest tak grubo zmielona ze wogóle nie pasowała do tego..
spagetti to tez mi zawsze wychodzi no i ten gyros..