reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
witam
Czechow ja na twoim miejscu wyprobowalam bym cos na recepte.

u nas byla tylko alergia pokarmowa, ale mala miala duza skorupe szczegolnei na buzi, i masci robione pomagaly.

ja ostatnio zadziej zagaldam bo po pracy mamy inhalacje i po 17 jestesmyw domu.
a poza tym ktos zajmuje mi czas wieczorami:) ale narazie ci.... nie chce zapeszac...
 
Olla - brzmi interesująco :-)

Na razie nie chce próbować zbyt wielu kosmetyków - na razie te nie uczulają a po kilku dniach zobaczymy czy pomagają. Ale dzięki za podpowiedź
 
Olka - to po cichu trzymamy kciuki :)

u nas z M hmm cudownie ;) to już prawie 4 miesiące jak się spotykamy.. z każdym dniem jest coraz lepiej.. coraz bardziej mu ufam.. i coraz bardziej wierze, że nie każdy mężczyzna to.... Maćka bardzo dobrze traktuje, a po tym jak się uderzył w główkę bardzo na niego uważa. W weekend spaliśmy u niego. Maciek ma swoje łóżeczko tam, kosmetyki, wanienkę. M o wszystko zadbał ;)
 
Olka - to po cichu trzymamy kciuki :)

u nas z M hmm cudownie ;) to już prawie 4 miesiące jak się spotykamy.. z każdym dniem jest coraz lepiej.. coraz bardziej mu ufam.. i coraz bardziej wierze, że nie każdy mężczyzna to.... Maćka bardzo dobrze traktuje, a po tym jak się uderzył w główkę bardzo na niego uważa. W weekend spaliśmy u niego. Maciek ma swoje łóżeczko tam, kosmetyki, wanienkę. M o wszystko zadbał ;)

No no no aż miło się to czyta.... :-)
 
dzien dobry
trzymajcie za mnie kciuki... sadze ze jest za co:))

Koltunek bardzo fajnie czyta sie twojego posta, super ze trafilas na takiego faceta.

a tak wogole to myw domu jestesmy, mloda sie chyba czyms zatrula, od 2 w nocy wymiotuje, rano doszla do tego goraczka, wiec wzielam przymusowe wolne
 
Oluś trzymam po cichutku kciuki :-)))
No i zdróweczka dla Oliwci.
My znowu chorzy... Ale kurujemy się w domu bez antybiotyków, bo nie chcę już ich truć, ale co jak co bliźniaki nie mają żadnej odpornosci i to mnie przeraża...
 
Tafi duzo zdrowka dla was.
Moja o dziwo byla w przedszkolu jakies 5 tyg, i od poniedzialku wraca bo ja musze do pracy wrocic.
u nas z odpornoscia tez kipesko, poki co mamy jakis wmaire fajny efekt inhalacji, katar i kaszel zazegnany, teraz Oliwia ma zaczac brac cos na odpornosc.
mam nadzieje ze jutrzejsza wizyta u laryngologa nas nie ominie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry