reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Prawdopodobioe po prostu jakiegos wirusa ma. pierw wymiotywala, pozniej doszla goraczka a na koncu biegunka.
mamy nifuroksazyd, hipp ors 2000, daje jej flore, i poki co zero efektu.
humor jej wraca powoli ale slabiotka jest.
 
Witam się :-)
U nas Michaś dziś nie gorączkuje, ale humorki ma takie że mam ochotę go momentami rozszarpać ;/ ehh wszystko mu nie pasuje:(
Chore dziecko to chyba najgorsze co może być...idę na kawkę udanego dnia wszystkim;-)
 
duzo zdrowka dla Oliwi i Laurusi

a niedlugo wrocolismy,Usia zjadla i sie bawi

u nas bez zmian,po powrocie do domku nie ma czasem jak wejsc na neta,bo jest pozno i trzeba w domku cos zrobic,a nei tylko przykjemnosci hiihihi
ciekawe co u Phantas,Martuski????
 
trzymam kciuki za kwitnaca milosc. zdecywowanie lepiej sie zyje,jak ma sie z kim dzielic smutki i radosci...no moze to jeszcze bedzie mi dane...bo narazie z moja kruszynka same sobie radzimy i w sumie niby bym chciala, zeby ktos sie pojawil, ale jednoczesnie nie bardzo widze szanse, w sumie na tej mojej wsi ciezko kogos nowego poznac, a poza tym jakos nie wyobrazam sobie tego. jeszcze ten zwiazek z ojcem malej siedzi we mnie...

a z czego te inhalacje? (chyba nie doczytalam dokladnie) bo ja tak jak pisalam znow chora jestem i tez postanowilam sie inhalowac olejkiem eukaliptusowym i sosnowym. i powiem, ze duzo lepiej mi. wiec tez polecam!
 
dzieciaczki się pochorowały, zdrowia dużo dla Oliwki i Michała.

ja wróciłam z kolacji z M ale się najadłam.. aż mi nie dobrze. Bratowa została z Maćkiem. M jutro wyjeżdża na 8 dni :(.

Kto mi powie, kiedy wiosna będzie??? już mam dość tej pogody ;/
 
dzien dobry

u nas dzis dzien zaczal sie nawet dobrze, nocka przespana.
dziecko sie bawi co mnie cieszy:)

wiosna.. oj przydala by sie wkoncu... szaro jest za oknem...

Koltunek jak czytam o Tobie i M to az milo sie robi:) oby tak dalej:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry