reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Jaimis,moja kuzynka(30 lat) pracowla w swoim zyciu tylko 3 lata.Mimo ze jest po studiach.Byly to prace tylko na staz z UP.Czyli takie na mus wyslane do biura.
To stwierdzila ze lepeij poszuka sobie faceta ktory bedzie na nią pracowal a ona w domu siedziala i dzieci bawila.bo wieksze szanse takiego znalezienia niz pracy:-D
No i teraz skupila sie na szukaniu męża a nie pracy:))
 
reklama
jaimis dzięki za link, chociaż nie ma w tym nic dla mnie zaskakującego :-). to prawda, że z niszowymi językami pracy jest sporo, szczególnie w Krakowie, który jest dużym centrum BPO na całą Europę. większość moich znajomych ze studiów pracuje w korporacjach na różnych stanowiskach jak np księgowa/księgowy, chociaż nigdy nie mieli z tym nic do czynienia. firma woli przyuczyć pracownika księgowości niż uczyć go języka. taka praca jest dobra na jakiś czas, żeby zdobyć doświadczenie, zarobić, bo jest dobrze płatna. jednak na dłuższą metę jest raczej wyniszczająca - długie godziny pracy, monotonia, małe szanse awansu. no i nie można wspomnieć, że ma się dziecko, przynajmniej do czasu dostania stałej umowy. chciałabym tak trochę popracować, zarobić na samochód i studia podyplomowe, jednak moje ciche marzenia zawodowe w dalszej przyszłości sięgają trochę dalej, będę się starać, żeby się spełniły :-). a węgierski nie jest aż taki trudny, kwestia przyzwyczajenia ;-).
płuczę gardło trzeci dzień i jest zdecydowana poprawa, aż sama jestem zdziwiona. wczoraj pierwszy raz od trzech tygodni położyłam się spać bez bólu gardła :-).

Rosi79 jak kto woli, może takie rozwiązanie u niektórych dobrze działa. ja osobiście wolę szukać pracy niż męża. moim najważniejszym celem jest jak największa samodzielność, nie wyobrażam sobie bycia zależną od faceta :no:.
 
śliwka_wegierka artykuł dla Ciebie pocieszający :-) praca dla Ciebie murowana Jakie języki gwarantują pracę? - Praca - Biznes w INTERIA.PL - giełda, notowania GPW, kursy walut, podatki, firma, biznes, rynek walut, spółka, podatek, GPW u mnie to na granicy wywalenie w pracy ..... ahhh szkoda słów, chyba zacznę w totolotka grać takie same prawdopodobieństwo chyba znależć super pracę i wygrać kumulację takie samo :-D:-D:-D:-D:-D:-D
Z tą pracą to niestety ale coś w tym jest ...

ollka już lepiej się czuję, ale narazie bez rewelacji. jeden dzień jest lepiej, nastepnego znowu boli, że szok! Ale jestem dobrej myśli :-)
śliwka jestem pełna podziwu jeśli chodzi o magisterkę:szok:
jaimis jak czytam o tych spacerach to się cieszę, że poki co mój tylko leży :-) Ale wszystko przede mna:tak:
A ubranka tez często w lumpkach kupuję. Mam juz nawet kilka swoich ulubionych :-) I zdarzalo mi się, że znajome mnie pytały skąd mam takie fajne ciuszki
Rosi tylko to tez nie jest takie proste znaleść męża z odpowiednim "posagiem" ;-)
 
Rosi79 mój to zbójnik jak broi zdaje sobie sprawę bo uśmiecha się zaczepnie broi i ucieka :-D a elegant z niego też bo jak go przebieram to leci do lustra zobaczyć jak wygląda. :-D a mąż rzecz nabyta dziś jest a jutro go może nie być bo mu się inna spodoba tata małego zapewniał mnie że nigdy nikogo nie kochał tak jak mnie i co pewnie teraz mówi tak innej ;-) jak ma się na kogoś liczyć to lepiej liczyć na siebie :tak:
sliwka_wegierka no to oby wszystko z pracą poszło po twojej myśli!!!! a z Krakowa jesteś dużo kiedyś bywałam w Krakowie kiedyś wpinałam się po skałkach pod krakowem ..... fajne czasy....
 
śliwka jestem pełna podziwu jeśli chodzi o magisterkę:szok:
e tam bez przesady. no ok, może sama będę siebie trochę podziwiać, ale dopiero po obronie :-D. póki co idzie wolno...

sliwka_wegierka no to oby wszystko z pracą poszło po twojej myśli!!!! a z Krakowa jesteś dużo kiedyś bywałam w Krakowie kiedyś wpinałam się po skałkach pod krakowem ..... fajne czasy....
dzięki! no lubię Kraków, chociaż jest dopiero na trzecim miejscu moich ulubionych miast :-p. jest coś w nim fajnego, chyba chciałabym tu dłużej mieszkać. we Włocławku nigdy nie byłam, ale studiuję na roku z chłopakiem z Włocławka. często porównujemy nasze dialekty i okazuje się, że jest całe mnóstwo regionalizmów północnych, których ja nie rozumiem i południowych, których on nigdy nie słyszał :-D. język zabawna rzecz, sorry, to takie skrzywienie językoznawcze ;-).

próbowałam dopchać się dzisiaj do lekarza, żeby dostać skierowanie na badania krwi potrzebne przed zabiegiem i normalnie się nie da, jakieś zatrzęsienie chorych dzieciaków :szok:. no cóż, będę musiała codziennie próbować aż do skutku.
w niedzielę dla odmiany przyjeżdża tatuś i mam się z nim spotkać, żeby pogadać o jego planach. już się boję co on znowu wymyślił.
 
Mój mały znowu jakiegoś uczulenia dostał :-( Cały brzuszek mu wysypało i myślę, że to pokarmowe, ale ni groma nie moge sobie przypomnieć co takiego zjadłam :-( Poza tym juz jestem zwolniona od codziennego biegania na zmianę opatrunków to w końcu sobie odpocznę (bieganie po lekarzach jest naprawde bardzo wyczerpujące). Mój Filipek już śpi, a ja mam chwilkę dla siebie :-)
 
dzien dobry

sliwka a tatus widuje sie z malym??

martttika dobrze ze juz nie musisz chodzic na zmiany opatrunku.

my wczoraj mialysmy pierwsza wizyte u ortodonty, nie bylo zle. choc przerazenie w oczach bylo widac. za odwage w nagorde byl wypad do mc donalda i zeszlo nam az do wieczora.
 
śliwka_węgierka ja też zwracam uwagę na różnice językowe i szkoda że to ginie, pracowałam koło świecia tam jest region zwany kociewo i wszyscy "onują" na wszystko odpowiadają i wtrącają nooo i kaszubi też pracowali Ci to mieli śmieszne słówka i wszyscy "tabaczyli". To jakie jest twoje ulubione miasto????
martttika czasami to nie jest od pokarmu tylko zmiany proszku, mydła itp Ja się śmieję że w tym raju trzeba mieć zdrowie żeby chorować ;-) super że już po oby jak najszybciej się ślicznie zagoiło :tak:
 
reklama
jaimis bo realnie w tym kraju trzeba miec duzo sil na chorowanie, i czekanie w kolejkach do lekarzy... w sumie w kilka miesiecy to nawet ozdrowiec mozna

jaimis ortodonta prywatnie, panstwowo mamy na lipca, w tej samej przychodni, w zeszlym roku jak dzownilam w okolicach wakacji to nie dostalam sie nigdzie...

wiesz to byla tylko wizyta, bo mloda ma jeszcze mleczaki, ale z gora mamy same problemy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry