natka86
mamusia Zosieńki
Mam chwilke spokiju,bo M zabrał Zonie na spacer i do sklepu przy okazji po chleb i piwko,ale połączenie
jestem taka głodna,ale od dzisiaj jemy razem obiadki wiec musze czekac az wrócą z tej wyprawy w nieznane..
a dzisiaj jest taki pyszny obiadek ze juz nie moge wytrzymać. zrobilam kotleciki z kurczaka,ziemniaczki z sosem-od wczoraj ten sos
, mizeria do tego- pycha.
pozdrawiam

jestem taka głodna,ale od dzisiaj jemy razem obiadki wiec musze czekac az wrócą z tej wyprawy w nieznane..

a dzisiaj jest taki pyszny obiadek ze juz nie moge wytrzymać. zrobilam kotleciki z kurczaka,ziemniaczki z sosem-od wczoraj ten sos
, mizeria do tego- pycha.pozdrawiam
Przetrzymaj w niepewności jeszcze trochę swojego męża... Niech zrozumie i sobie zapamięta,że źle postąpił i następnego powrotu może już nie być.
A co do mnie i mojego odpoczynku...
Odpocznę po śmierci,haha!
