reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Ale ja ci Natka zazdroszcze:zawstydzona/y:,taka szczesliwa,normalnie az czuc:-D.Majus zycze powodzonka z tymi fajkami:tak:ja rzucilam jak bylam w ciazy i mimo ze mam teraz stresy,do papierosa mnie nie ciagnie,wrecz mam jakies obrzydzenie:tak::baffled:.Basiu gratki dla synusia:-)zdolny chlopiec:tak:.A moj chlopiec po kolejnym placzacym wieczorku spi;-)jak milo:-).
 
reklama
kurde Natka to ma fajnie :cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::-p

I Ty,Justyś,jeszcze narzekasz? :szok: :szok: :baffled: :no: :-p

Witam wieczorkiem,Karol spi to chwila relaksu.Nie wiem czy wogule moge sie tym chwalic ale moje palenie ograniczylam do jednej fajki dziennie:-):-),w dzien ida w ruch nicoret.Mam nadzieje ze juz niebawem calkiem odstawie fajki,bo ceny szokuja.

Majuś,gratuluję postanowienia i życzę wytrwałości! Na pewno się uda! Ja w to wierzę. :tak: :-)


A moj chlopiec po kolejnym placzacym wieczorku spi;-)jak milo:-).

Mam nadzieję,że jutrzejszy dzionek będzie mniej płaczliwy. ;-)
 
Niunia nie dziekuje zeby nie zapeszyc:-),ja jak bylam w ciazy tez rzucilam z dnia na dzien wiedzialam ze musze i po paleniu.Przeszlo 2 lata nie tknelam fajki,ostatnio raz zapalilam i sie zaczelo,a teraz juz tak szybko nie szlo rzucic,ale raz mi sie udalo to i za drugim sie uda.
Mam nadzieje ze twoje malenstwo bedzie sie juz czulo lepiej:tak::tak:.
 
cześć dziewczyny...
widzialam że troche pisałyście o mnie,to musze to lekko sprostowac.
pewnie że się ciesze,ale to nie jest to samo to samo co było wcześniej:no: i nigdy nie bedzie,ja mu nie wybaczyłam i nigdy nie wybacze,więc nie myślcie że od nowa się zakochałam i że jest kolorowo:baffled:
jestem szczęśliwa i narazie to wszystko,bo nie jest mi wcale łatwo:-(
 
i ja się witam
ale domek jeszcze nieokiełznany wiec zaprzestane tylko na powitanku...
malej jeszcze sniadanko musze zrobic...
kawusia juz wypita:-p
czaść Justynka:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry