reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

jedno mi przychodzi do głowy
nie robić nic pod wpływem emocji
kłamstwo ma krótkie nogi ...
ale jeśli byłabym na 90 % pewna wyjechałabym
z jedną torbą chociażby
 
reklama
cześć OLU :-)

a nic ciekawego
padam na pyszczek czasami , już się nie mogę doczekać wakacji :tak:
w końcu Paulina opuści mury tej beznadziejnej szkoły i mam nadzieję że gimnazjum tak mnie nie zawiedzie jak ta podstawówka
Bartkowi udało się zdać do następnej klasy :-p:tak::-D
Kacper ma jutro uroczyste zakończenie roku w żłobku :happy2:
a Kuba ma zaropiałe i spuchnięte oko i chyba jutro muszę do lekarza
a ja jutro mam spotkanie z klasą z podstawówki :happy::rofl2::-)
 
to widze ze ciagle sie cos dzieje...
a powiedz mi jak ogolnie wyglada opeika nad maluchami w zlobku, jestes zadowolona?/

a u kuby moze nie jest zle, mooglo go poprostu przewieac.

ja uciekam spac
dobarnoc
 
Kacper jest w najstarszej grupie
chodzi tam chętnie
więc i ja jestem zadowolona
i jak narazie nie mam żadnych złych doświadczeń
ale w młodszych grupach podobno jest różnie
np jest podejrzenie że dzieci są nie dopajane żeby za często pampersów nie zmieniać albo nie przebierać bo po wyjściu wypijają takie ilości picia że szok :-D
 
jakbyś miała kilkanaście kilogramów zbędnych to byś miała troche powodów do marudzenia na upał ;-)
jeśli mam siedzieć na słoneczku w upał to też nie mam nic przeciwko
ale już dłuższe wojaże to....
kiecki np nie włożę , muszę mieć spodnie :crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry