reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
A Zuzia myje razem ze mną. :sorry2: Oczywiście,ja muszę później trochę poprawić,ale i tak nieźle Jej idzie. :-D :tak: A naczynia,jak już sprawnie myje! :szok: Zdolna Kobitka mi wyrasta,hihihi. :-D :laugh2: :-D

A znając
Justynkę,to będzie myła okna od rana do późnej nocy - mimo,że ma ich pewnie 4 i to nie za duże. :-p :laugh2: :laugh2: :laugh2: To jest dopiero wyrodna mamuśka! :szok: :szok: :szok: :laugh2: :laugh2: :laugh2: :-p :-D :-p
 
"Skurcze co 3min. Ale krótkie.Mamy ubaw.Może to nieodpowiedzialne z naszej strony,ale obaliliśmy butelkę mojego ulubionego wina. Ja rozcięczyłam zawartość mojego kieliszka. W trosce o Fąfla. Wody nie odeszły,za to czopu jeszcze sporo odlazło. Jest fajnie. :-)"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry