reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

wiecie, że ja nie wiem kto pode mną mieszka :szok:
a nade mną rudy, nie w moim typie :-p

Też takich typów nie lubię,hehe. :-p :baffled: :-p
Ale może to jakiś znak,że nie wiesz,kto pod Tobą mieszka? Może nie warto wiedzieć? :-p :-D

A dwa piętra niżej kobitka w mocno zaawansowanej ciąży

obawiam się, że jakbym jej tak spadła na głowę to byśmy jeszcze jeden
poród z wrażenia mieli tej nocy :-p:laugh2:

Jeden poród w tą,czy w tą... :-p
Może warto się jej zapytać,czy nie potrzebuje pomocy? :-p :laugh2: :-D
 
reklama
Agutka jakoś tacy dziwni są Ci sąsiedzi z dołu, raz są raz ich nie ma, innym razem kogoś zupełnie innego spotykam.
W sumie jak ich zalaliśmy to o 5 rano przyleciała sąsiadka z mordą, więc chyba mieszkają :confused:. Ale ostatnio coś podejrzewamy, że albo mieszkają jeszcze gdzieś albo sprzedali bo już ze 3-4 miesiące tej sąsiadki co rozmawiała z nami po zalaniu nie widziałam na oczy. A na kogoś zupełnie innego trafiłam ze dwa razy.

Po za tym znamy sąsiadów (no ta w ciąży to też nigdy z nią nie rozmawiałam, ale oni kupili niedawno no i wogóle widziałam ją 2 razy, z czego nie było nawet możliwości się odezwać).
 
ja dopiero po pół roku tutaj w Poznaniu zaczęłam kojarzyć ludzi ;-)

a Wadowicach z kolei też się prawie wszyscy pozmieniali. Ledwie mnie zabrakło i już coś nie dobrego zaczęło sie dziać i wszyscy wybyli :laugh2::laugh2::laugh2:
 
Justyś,bo wszyscy wyjechali w poszukiwaniu Ciebie! :-) :-) :-)

J@gódko,może faktycznie się wyprowadzili i komuś wynajmują te mieszkanie. ;-)

Oleńko,gorzej jakby nam się dostało,że ona jeszcze nie chciała rodzić. :sorry2: :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry