• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Powiedzialma mu do czego mi by bylo potrzebne to zaswiadczenie,i sie zgodzil,zreszta wiedzial juz predzej w jakiej jestem sytuacji.W koncu to nic takiego,nie napisal klamstw bo tatus nigdy nie byl u niego.A lekarz dobrze mnie zna bo nie mieszkamy w duzej miejscowosci.
 
Ja juz tez wiem ze sad mu ograniczy bez problemu prawa,ale narobie mu chociaz wstydu przed sadem jak zacznie muwic o trosce i o niby uczuciowej wiezi z Karolem.Moze w koncu oduczy sie klamania.
 
wiecie co mi sie wlasnie przypomnial smieszny momentze sprawy o aliemnty...
tatus opowiadal ajki to jest zatroskany o zdrowie dziecka,ze daje akse an szczepienia, wozi nas do przychodni,jak to on sie martwil o corke ajk byal w szpitalu i zekomo aj mu nie udzielalam zadnych info antemat dziecka, ze on i JEGO RODZICE musieli dzwonic do lekarzyzeby sie czegos dowiedziec (smieszne nie)..


i tak opowiadal, opowiadal, wkoncu sedzina zapytala go na co corka byla w szpitalu...
i go zatkalo:)
myslalam ze wybuchne smeichem w tym momencie...
 
Ja juz tez wiem ze sad mu ograniczy bez problemu prawa,ale narobie mu chociaz wstydu przed sadem jak zacznie muwic o trosce i o niby uczuciowej wiezi z Karolem.Moze w koncu oduczy sie klamania.

Wiesz co mój byl mąż tak napisał w odpowiedzi na pozew a sędzina nawet tego tematu nie zaczynała, on próbował coś tam gadać jaki on jest biedny i ile on to widzeń chce mieć, został szybciutko sprowadzony na ziemię.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry