reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
wiecie co mi sie wlasnie przypomnial smieszny momentze sprawy o aliemnty...
tatus opowiadal ajki to jest zatroskany o zdrowie dziecka,ze daje akse an szczepienia, wozi nas do przychodni,jak to on sie martwil o corke ajk byal w szpitalu i zekomo aj mu nie udzielalam zadnych info antemat dziecka, ze on i JEGO RODZICE musieli dzwonic do lekarzyzeby sie czegos dowiedziec (smieszne nie)..


i tak opowiadal, opowiadal, wkoncu sedzina zapytala go na co corka byla w szpitalu...
i go zatkalo:)
myslalam ze wybuchne smeichem w tym momencie...

wyobrażam to sobie, musiało być ciekawie :-):-):-)
 
u nas tez sie nikt tatusia nie pytal bo on nie mial czasu pojawic sie na sprawie..:tak:

hmm - rozpisałam się że hoho, a dopiero gdy chciałam wysłać zobaczyłam że jestem na otwartym :baffled:

Dori dostała coś na "F"? - fenoterol na pewno. Ja go brałam od 4 mc. Na podtrzymanie to jest. To co oni nie chcą by urodziła czy jak??

Ach jeszcze 2,5 godziny w pracy siedzę.
Dzisiaj kupię tą biblię za 125 zł. P mówi, że się dorzuci, w ogóle na samym początku zaproponował że kupi, ale nie chcę kasy brać od niego. Znamy się dopiero 3 miesiące, idziemy na chrzciny dziecka moich przyjaciół więc nie chcę by mi oddawał. Chociaż P mi wczoraj zaargumentował, że nie ma o czym w ogóle dyskutować, dorzuca się i już bo też jest wpisany na zaproszeniu :confused:
ech
 
hmm - rozpisałam się że hoho, a dopiero gdy chciałam wysłać zobaczyłam że jestem na otwartym :baffled:

Dori dostała coś na "F"? - fenoterol na pewno. Ja go brałam od 4 mc. Na podtrzymanie to jest. To co oni nie chcą by urodziła czy jak??

Ach jeszcze 2,5 godziny w pracy siedzę.
Dzisiaj kupię tą biblię za 125 zł. P mówi, że się dorzuci, w ogóle na samym początku zaproponował że kupi, ale nie chcę kasy brać od niego. Znamy się dopiero 3 miesiące, idziemy na chrzciny dziecka moich przyjaciół więc nie chcę by mi oddawał. Chociaż P mi wczoraj zaargumentował, że nie ma o czym w ogóle dyskutować, dorzuca się i już bo też jest wpisany na zaproszeniu :confused:
ech

phantas mogłaś tylko przekopiować to na zamknięty ;-)
Ja tez brałam fenoterol, ale po co by to Dori dawali?
Może to był po prostu inny lek...
 
phantas jak chce to niech sie dorzuci,chyba uznal ze tak bedzie najlepeij:)

a ogolnie to fajnie ze kogos poznalas:)


MAJUS moze gdzies na necie jest regulka dla ojcow na sprawe do sadu:))
i ucza sie tego wszyscy an pamiec:))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry