reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

o boshe :szok::crazy: przeczytałam co napisałam ..............i się przeraziałam. :-D:-D:-D tak to jest, jak przerywają wątek............... więc wszystko wyszło jakies niespójne. :-D:-D:-D:-D oj tam, mam nadzieję, że coś tam udało się zrozumiec, z tego galimatiasu. :-p:-D:-D:-D
 
reklama
super, że tak sobie jeździcie, a właściwie dopiero zaczynacie.

Myślałam że 7 dni w Paryżu więcej kosztuje.

Mówisz romantyczny weekend - ech - kiedy to będzie
 
Phantas, szczerze powiedziawszy, ja zawsze spędzam urlopy za granicą, dlatego że ceny naprawdę w dobrej ofercie są niewygórowane. podam dla przykladu :
Sardynia apartament razem z przelotem - 880 PLN last minute -1100 normalnie.
Hotele 5* ( TURCJA< TUNEZJA< EGIPT) all include w last minute mozesz miec za 1600 PLN, a mała kosztuje jeszcze mniej. Wczasy rodzinne w hotelu 4* lub 5*, można w opcji last minute all include kupic za 1000 z groszami za osobnika :P
Te czasy, kiedy nas nie było stac na wyjazdy za granicę odeszły do lamusa.
tylko trzeba chciec szukac, i wiedziec czego się chce. ( to znaczy zaplanowac sobie wczesniej, że masz spędzic urlop gdzies w ciepłych krajach)
Oczywiscie, kiedy Malutka była mniejsza, wtedy nie ryzykowałam tak - wczesniej planowałam wyjazdy, szukałam dobrych hoteli o wysokim standarcie za które trochę przepłacałam ( ale wiadomo jak to jest byc samotną matką z malutkim dzieckiem) ale teraz już jak Malutka ma 5 lat i tyle podróży za sobą, jest o niebo lżej. ( Pierwszą podróz do Egiptu miałysmy jak Malutka miała roczek :-D:-D:-D)
 
Ecco holiday ma teraz promocje - 2 osoba jedzie za 50%

Kiedy mała była mniejsza też wszystko planowaliśmy ale i w zeszłym jak i w tym roku poszliśmy na żywioł - nie mieliśmy ani jednej rezerwacji. W zeszłym roku zwiedziliśmy samochodem Danię i Szwecję w tym Chorwację.
 
witam, wkoncu dotarlam,tata siedzial przy kompie:)

dziewczyny jestescie naprawde wspaniale, ale my bez satzu damy sobie rade, a za rok za przedszkole zaplace mneij i bedzie ok.
a staz mi nie ucieknie... i mam nadzieje ze trafi sie ciekawszy.

Sofi jak milo czytac twoje posty:))
 
to tylko ja jestem taka głupia i boję się sama gdzieś jechać
ale ten rok był ostatnim takim rokiem
w przyszłym roku zabieram dzieci i mam w nosie że karte będę spłacać przez kolejne 2 lata
skoro pan tatuś może robić długi to czemu niby ja nie moge
taka będę a co :rofl2:
 
dziewczyny jestescie naprawde wspaniale, ale my bez satzu damy sobie rade, a za rok za przedszkole zaplace mneij i bedzie ok.
a staz mi nie ucieknie... i mam nadzieje ze trafi sie ciekawszy.
)

ale za rok byłabys po stażu i może zaczęłabyś pracowac na etacie
a wtedy były by większe pieniadze
a mała przyzwyczajona była by do roli przedszkolaka :tak:
 
czechow - bo wy takie same szwędaczki jak ja :-p

Olka - pewnie dlatego, że ja już żyję urlopem :-D:-D:-D i humorek mam odpowiedni :-D
Powiem, Wam tylko dziewczyny, kiedy juz wszystko się w miarę poukłada, kiedy już człowiek jest bardziej niezależny od kaprysów ( pieniędzy exa) to życie naprawdę jest wspaniałe. Czasem ciesze się, że jestem że jestem " tyranozaurem" ;-):-D:-D czyli pewne już lata za mną, ugruntowana pozycja zawodowa - przynajmniej finansowo jestem niezależna. Ale jak wiadomo wszystko ma swoje plusy i minusy - minusem są zmarszczki :-p tego wieku. :-D:-D:-D Własnie dzisiaj smielismy się w biurze, dlaczego mowi się być albo mieć ?;-) przecież o wiele lepiej brzmi BYĆ I MIEĆ :-D:-D:-D
 
to tylko ja jestem taka głupia i boję się sama gdzieś jechać
ale ten rok był ostatnim takim rokiem
w przyszłym roku zabieram dzieci i mam w nosie że karte będę spłacać przez kolejne 2 lata
skoro pan tatuś może robić długi to czemu niby ja nie moge
taka będę a co :rofl2:

Baska :-D:-D:-D no coś Ty, własną kartę obciążać!!!!! lepiej zaplanuj sobie wydatki, a zawczasu się zabezpiecz przed małżem rodzielnoscią majątkową. E tam, nie ma czego się bać, tym bardziej masz starsze dzieciaki już w całkiem przyzwoitym wieku. A i tak najlepiej się wychodzi, gdy jedzie kilka osób, ja już mam zgraną paczkę do wyjazdów, to teraz naprawdę wychodzi to całkiem normalnie.
A dziewczyny co mają jedno dziecko i chcą spędzic wakacje jakoś trochę inaczej, biorą opcję 2+2 ( czyli tak zwana opcja rodzinna ) i tak nieważne, czy druga osoba to samczyk czy samiczka ;-):-D liczy się ilość osobników. :-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry