Dori79
Fanka BB :)
czechow jakis czas temu widzialam w tv kobiete, ktora przekonywala, ze juz 7miesieczne dziecko mozna nauczyc czytac - znaczy sie odrozniac tabliczki z roznymi nazwami, np tata, mama, etc. i na angielski tez swoje dziecko zapisala. a dla mnie to glupota, przerost chorobliwych ambicji rodzicow i okradanie dziecka z dziecinstwa. nawet nie dziecka, co niemowlaczka.
a szkole rodzenia to mam fajna, na pierwszych zajeciach przegonili nas przez caly oddzial, wiec nie bedzie juz takiego strachu jak przyjdzie co do czego.
jedyne co mi sie w szkole rodzenia nie podoba, to cholera to, ze nie jestem tam ze swoim partnerem, tylko z tym dupkiem, ktory mnie zostawil. myslalam, zeby zamienic go na siostre, ale ona polowe zajec musialaby oposcic i jest spora szansa, ze nie wroci z urlopu na czas porodu. wiec zostaje mi tylko on. wrrr
a szkole rodzenia to mam fajna, na pierwszych zajeciach przegonili nas przez caly oddzial, wiec nie bedzie juz takiego strachu jak przyjdzie co do czego.
jedyne co mi sie w szkole rodzenia nie podoba, to cholera to, ze nie jestem tam ze swoim partnerem, tylko z tym dupkiem, ktory mnie zostawil. myslalam, zeby zamienic go na siostre, ale ona polowe zajec musialaby oposcic i jest spora szansa, ze nie wroci z urlopu na czas porodu. wiec zostaje mi tylko on. wrrr


